Karyntia na zimę

Autor tekstu: , Data publikacji:

Karyntia, słoneczne południe Austri, wprawia w euforię zarówno ambitnych sportowców, jak i zwykłych amatorów aktywnego wypoczynku. Dokąd wybrać się tej zimy na narty inne niż wszystkie? Polecamy kilka sprawdzonych miejscowości.

Ponad 30 ośrodków narciarskich Karyntii i wschodniego Tyrolu zapewnia turystom tysiąc kilometrów doskonale utrzymanych stoków, z których większość wyróżniono narciarskim znakiem jakości. Znajdą tu wymarzone trasy zarówno początkujący narciarze, jak i mistrzowie tej dziedziny, a także rodziny z dziećmi. Choć region ten słynie z niewysokich, łagodnych wzniesień i bardzo dobrze utrzymanych przez cały sezon tras, nie brakuje tu również stoków z muldami, terenów do freeride’u i funparków. Karnet Topskipass Kärnten-Osttirol-Gold, karnety regionalne i pakiety obejmujące różne atrakcje są oferowane – w porównaniu z innymi regionami Alp – w bardzo korzystnej cenie.

Jedźmy do Nassfeld!

Nassfeld i okolice doskonale znają fani sportów zimowych. Ponad 30 nowoczesnych kolejek linowych i wyciągów, 350 armatek śnieżnych, 25 restauracji na stokach, miejsca, w których można uprawiać freeride, snowparki i oświetlone nocą stoki – to na pewno argumenty za wyborem tego właśnie regionu na narciarskie wakacje. Do tego austriacka kuchnia i włoska atmosfera. Warto wiedzieć, że jest to idealne miejsce nie tylko dla narciarzy, snowboardzistów i miłośników saneczkowania, lecz także dla amatorów alpejskiej przyrody oraz fanów spa. Osoby uzależnione od pracy z pewnością zainteresuje fakt, że na stokach w okolicach Nassfeld jest ponad 20 hotspotów udostępniających darmowy Internet.

Do biegu gotowi

Karyntia słynie również ze świetnych tras biegowych. Zarówno początkujący, jak i zaawansowani uwielbiają dolinę Lavanttal za jej 100 kilometrów tras i łagodność, a Katschberg za liczącą 18 kilometrów trasę wysokogórską i niepowtarzalną panoramę. Są też trasy oświetlone: Villacher Alpen Arena o łącznej długości 3 kilometrów i różnych stopniach trudności oraz trasa w centrum treningowym St. Jakob im Rosental. Zawodowcy czują się najlepiej w ośrodkach narciarstwa biegowego nad jeziorem Weissen (od tej zimy członek „cross country ski holidays”) i Pirkdorfersee. Nie wszystkim jest jeszcze znana 60-kilometrowa trasa Grenzlandloipe w dolinie Lesachtal. Najlepszy klub narciarstwa biegowego w Karyntii to Union Rosenbach w St. Jakob. Należąca do niego 3,5-kilometrowa oświetlona trasa biegowa jest sztucznie naśnieżana już od końca listopada.

Nie tylko narty

W regionie jest 200 jezior chętnie odwiedzanych przez amatorów łyżwiarstwa czy golfa na lodzie, w tym najbardziej spektakularne Weissensee – mierzące 6,5 km kw. powierzchni – największe naturalne lodowisko w Europie. Trasy biegowe z podwójnym śladem, oświetlone tory saneczkowe, wyprawy psimi zaprzęgami i wyprawy na rakietach śnieżnych – to mocny punkt zimowego urlopu w Karyntii. Niezapomnianych przeżyć dostarcza również program wycieczek po regionie parku narodowego Wysokie Taury, których uczestnicy w towarzystwie profesjonalnych przewodników podążają śladami koziorożców.

Jak dojechać, gdzie mieszkać

Dzięki lotnisku w pobliskim Klagenfurcie połączenie z Karyntią jest łatwe i szybkie. Można tu dolecieć z Wiednia – kilka razy dziennie. Ci, którzy decydują się wybrać na urlop zimowy samochodem, mogą skorzystać z autostrady i dużego udogodnienia,
jakim jest rozbudowany tunel pod Taurami.
Dobrym miejscem do zamieszkania w Karyntii jest urokliwe miasteczko Nassfeld, gdzie na narciarzy czeka 110 kilometrów dobrze przygotowanych tras. Godnym polecenia miejscem na nocleg w Nassfeld jest Almhotel Kärnten (almhotel-kaernten.at). Na kolację warto się wybrać na włoską stronę miasteczka do restauracji Wulfenia da Livio. Do Nassfeld można również dotrzeć, planując podróż samolotem z Warszawy do Lubljany, a dalej wynajętym samochodem lub busem.

 

 

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji