Alpejska rozgrzewka w …litewskich Druskiennikach

Autor tekstu: , Data publikacji:

Całoroczny prawie półkilometrowy stok narciarski, park linowy z wymagającymi trasami, duży park wodny, a wszystko to w cichym i zabytkowym uzdrowisku. Litewskie Druskienniki, bo o nich mowa, to idealne miejsce na weekendowy wypad i rozgrzewkę przed nadchodzącym sezonem zimowym. Tym bardziej, że śniegu w Alpach jak kot napłakał.

Druskienniki to największe na Litwie, położone na skraju Puszczy Augustowskiej, nad brzegiem rzeki Niemen, uzdrowisko z ponaddwustuletnią historią. Do granicy Polski w Ogrodnikach jest tylko 45 kilometrów. Urokliwe miasteczko ma liczne sanatoria, wodne parki, hotele i pensjonaty. Ceny umiarkowane – do 60 euro za dobry pokój. Jedno z miejsc, w którym warto się zatrzymać, to trzygwiazdkowy pensjonat Senasis Pastas (Stara Poczta) tuż nad jeziorem Druskonis, wyposażony w apartamenty z kuchniami. Stąd wszędzie mamy blisko.

Snow Park

Największą atrakcją Druskiennik – dla amatorów białego szaleństwa – jest ośrodek narciarski Snow Arena, leżący na przeciwległym brzegu pięknego Niemenu. Znajduje się tam czwarty w Europie (po niemieckim Alpincenter Bottrop, francuskim SnowHall Amnéville i holenderskim SnowWorld Landgraaf) całoroczny kryty stok narciarski. Działa od ponad pięciu lat, jest własnością prywatnego inwestora oraz władz samorządowych Druskiennik.

Snow Park w Druskiennikach widziany z lotu ptaka

Snow Park w Druskiennikach widziany z lotu ptaka

Snow Arena zajmuje prawie 8 hektarów, na jego terenie są trzy trasy narciarskie. Przede wszystkim kryta 460-metrowa trasa, naśnieżana nowoczesnym sufitowym systemem chłodzącym, który utrzymuje w hali temperaturę na poziomie minus czterech, pięciu stopni. Trasa jest codziennie ratrakowana. Miłośnicy jazdy na tyczkach mogą spróbować swoich sił w regularnie ustawianym tutaj slalomie – uwaga, jako że trenują tutaj zawodnicy wielu reprezentacji narodowych, ta część jest regularnie polewana wodą, więc jest bardzo twardo.

Trasę obsługuje czteroosobowe krzesełko. Obok znajduje się krótki, 150-metrowy stok dla początkujących i dzieci, wyposażony w wyciąg taśmowy. Gdy temperatura na zewnątrz (z reguły pod koniec listopada) spada poniżej pięciu stopni Celsjusza, w Snow Arenie otwierana jest najdłuższa, ponad 550-metrowa zewnętrzna trasa.

Z górnej stacji stoku możemy wejść do dobrej restauracji Aero Gallery, a także skorzystać z tarasu widokowego, z którego widać wijący się Niemen oraz panoramę Druskiennik. W tym sezonie na narciarzy czekała nie lada atrakcja – w ponad rok po rozpoczęciu budowy została oddana do użytku gondola, która zabiera chętnych ze stacji dolnej przy akwaparku w centrum Druskiennik – i przewozi – nad Niemem – do Snow Areny.

Z restauracji na górze rozpościera się widok na Niemen i okoliczne lasy. Wielu turystów wykorzystuje ten moment na zrobienie niezapomnianych zdjęć

Z restauracji na górze rozpościera się widok na Niemen i okoliczne lasy. Wielu turystów wykorzystuje ten moment na zrobienie niezapomnianych zdjęć

Park Uno

Będąc w Druskiennikach, koniecznie odwiedzić trzeba park linowy Uno. To największe tego typu przedsięwzięcie w krajach bałtyckich. Mamy tu do dyspozycji prawie 10 tras i ich kombinacji o różnym stopniu trudności – będziemy się wspinać, skakać, zjeżdżać i wykonywać różne specjalne zadania, oczywiście wszystko pod okiem opiekunów i w górskich uprzężach. Największą atrakcją są loty na linie nad Niemnem – podczas pokonywania najtrudniejszej trasy będziemy lecieć nad rzeką na linie z prędkością 55 kilometrów na godzinę.

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji