4 godziny w …Glasgow

Autor tekstu: , Data publikacji:

Tym razem udajemy się do największego miasta Szkocji, aby nacieszyć oczy pięknymi widokami i wspaniałymi dziełami sztuki.

Destylarnia Clydeslide

Czymże byłaby wizyta w Glasgow bez zwiedzenia jednej z tutejszych destylarni wytwarzających ulubiony napój wyskokowy Szkotów. Ta rodzinna gorzelnia whisky, otwarta w 2017 roku, mieści się w budynku Starej Pompowni (Old Pump House) w Dokach Królowej (Queen’s Dock), skąd trunek ten eksportowano na cały świat. Więcej szczegółów z fascynującej historii szkockiej można poznać podczas zwiedzania gorzelni, jednak warto odnotować, że Clydeslide jest pierwszą od ponad stu lat gorzelnią whisky typu single malt, jaka otwarła się w Glasgow. Wizytę najlepiej zakończyć w przyfabrycznym sklepiku, gdzie znajdziemy szeroki wybór produktów wytwarzanych w tutejszej gorzelni, łącznie z ekskluzywnymi gatunkami, takimi jak Highland, Lowland czy też Islay. Znajduje się tu także kawiarnia, w której można zamówić whisky na szklaneczki, degustując ją wraz ze szkockimi łakociami.

Czynne codziennie w godz. 10.00-17.00; godzinna wycieczka kosztuje 15 funtów (ok 75 złotych). theclydeside.com

Muzeum i Galeria Sztuki Kelvingrove

Po opuszczeniu w radosnym nastroju gorzelni Clydeslide, przechodzimy przeze wiadukt nad pobliską autostradą do dzielnicy Eastvale Place, po drodze mijając kolorowe malowidła na murach i ścianach domów. Tuż za wiaduktem skręcamy w prawo w ulicę Kelvinhaugh Street, następnie w lewo w Yorkhill Street, która po około 300 metrach zmienia się w Regent Moray Street i wiedzie do Muzeum i Galerii Sztuki Kelvingrove (Kelvingrove Art Gallery and Museum). W  przepastnych budynkach z czerwonej cegły mieszczą się stałe wystawy prezentujące różnorodne eksponaty: od artefaktów ze starożytnego Egiptu, po dzieła autorstwa jednego z najsławniejszych mieszkańców Glasgow, projektanta i malarza Charlesa Renniego Mackintosha. Jedną z ciekawszych stałych ekspozycji jest ta zatytułowana „The Glasgow Stories”, gdzie przedstawiona jest historia miasta: od jego powstania w okresie Średniowiecza, przez rewolucję przemysłową, po jego współczesną transformację w prężnie działający ośrodek mediów cyfrowych. Kolejną atrakcją jest zawieszona w foyer muzeum instalacja zatytułowana „Sophie Cave’s Floating Heads”, na którą składa się ponad 50 rzeźb ludzkich głów wyrażających różne emocje. Od poniedziałku do soboty o 13.00, a w niedzielę o 15.00 w Sali Centralnej odbywają się koncerty organowe. Tutejsze organy składają się z 2889 piszczałek i liczą sobie tyle samo lat, co muzeum otwarte w 1901 roku.

Czynne w godz. 10.00-17.00 (w piątki i niedziele od 11.00); wstęp wolny. glasgowlife.org.uk/museums

Park Kelvingrove

Ten malowniczy park wiktoriański, na terenie którego mieści się wspomniane wyżej Muzeum i Galeria Sztuki, był pierwszym w kraju sztucznie ukształtowanym terenem zielonym, zaprojektowanym przez słynnego architekta Sir Josepha Paxtona. Na jego 34 hektarach przedzielonych rzeką Kelvin, znajdują się siedliska wielu gatunków dzikich zwierząt i ptactwa, w tym zimorodków, czapli i kormoranów. Od czasu do czasu można tu także dojrzeć wydry. Warto wybrać się na przechadzkę wzdłuż bujnych rabatek pełnych ziół i kwitnących rododendronów albo udać się do pobliskiego skate parku, aby podziwiać zapierające dech w piersiach sztuczki w wykonaniu rowerzystów-akrobatów i deskorolkowców. A jeśli pozwala nam na to kondycja, możemy wspiąć się po granitowych schodach z 1854 na szczyt wzgórza, z którego rozciąga się widok na Uniwersytet w Glasgow i okazałe okoliczne rezydencje wzniesione w XIX wieku w stylu gregoriańskim.  Latem w parkowym amfiteatrze odbywają się biletowane koncerty muzyki klasycznej i popularnej.

Artisan Roast

Wspinaczka na szczyt wzgórza zapewne zaostrzy nam apetyt. Pora zatem opuścić park od strony Eldon Street, gdzie na skrzyżowaniu z Gibson Street znajduje się przytulna kawiarnia o nazwie Artisan Roast. Warto wpaść tu na kanapkę albo dobre ciastko. Polecam zwłaszcza brownie z karmelem i daktylami, które smakuje niebiańsko w połączeniu ze świeżo paloną kawą. Bar kawowy oferuje szeroki wybór doskonałej kawy ziarnistej, którą można delektować się na miejscu lub zakupić do domu. Na plus zasługuje także eklektyczny wystrój Artisan Roast, na który składają się m.in. szerokie, drewniane ławy i stare gramofony przerobione na lampy. Kawiarnia jest ulubioną miejscówką studentów i wolnych strzelców, którzy przychodzą tu by popracować przy małej czarnej.

Czynne w godz. 8.00-17.00 (w weekendy od 9.00). artisanroast.co.uk

 

Po smakowitej wizycie w Artisan Roast swoje kroki kierujemy ku ulicy Otago Street, by następnie skręcić w lewo w popularną aleję handlową Great Western Road, będącą prawdziwym rajem dla zakupoholików. Na uwagę zasługują tu jednak zwłaszcza dwa sklepy: działający od 1986 roku rodzinny antykwariat Caledonia Books (pod numerem 483), który posiada w swojej ofercie setki wiekowych książek i przedmiotów kolekcjonerskich, oraz sklep Glasgow Vintage Company (numer 453) z szeroki asortymentem „oldskulowych” ubrań. W porze lunchu i kolacji najdłuższe kolejki tworzą się przed lokalem Paesano Pizza (numer 471) wypiekającym włoską pizzę na autentycznym neapolitańskim zakwasie. Jeśli jednak nie interesują nas zakupy, możemy zawsze udać się do  Ogrodów Botanicznych Glasgow.

Czynnie codziennie od 7.00 do zmroku, wstęp wolny; caledoniabooks.co.uk; glasgowvintage.com; paesanopizza.co.uk; glasgowbotanicgardens.com

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji