Świetlana przyszłość lotniska Changi

Autor tekstu: , Data publikacji:

Nasz brytyjski korespondent John Church przekonuje, że najnowsza rozbudowa singapurskiego lotniska Changi to dopiero początek wielkich zmian.

Singapurczycy uwielbiają planować wszystko z wyprzedzeniem i nigdzie nie jest to bardziej oczywiste i widoczne niż w porcie lotniczym Changi (CAG), który jest wzorowym przykładem właściwej polityki długofalowego rozwoju.

Kiedy w 1975 roku zapadła decyzja o budowie Changi, planiści włączyli w jego obszar dwie duże działki znajdujące się na rekultywowanej ziemi. Przez ponad 30 lat leżały one odłogiem w oczekiwaniu na rozbudowę lotniska. Terminal 1 otworzył swoje podwoje w 1981 roku, 10 lat później uruchomiono T2, a T3 działa od 2008 roku. Kolejna rozbudowa portu, któremu czytelnicy „Business Travellera” rokrocznie od 28 lat przyznają nagrodę dla najlepszego lotniska świata, ma wznieść go na zupełnie nowe wyżyny.

Coraz więcej pasów

Changi dysponuje dwoma pasami startowymi, a trzeci właśnie się buduje. W budowie jest także Terminal 4, który zostanie uruchomiony w 2017 roku, a w przyszłej dekadzie pojawi się piąty terminal.
Dyrektor generalny CAG Lee Seow Hiang mówi, że mimo wielu trudnych wyzwań, z jakimi port zmierzył się w latach 2014-2015, udało się utrzymać ruch pasażerski na poziomie 54 milionów. Obecna roczna przepustowość Changi to 66 milionów pasażerów. T4, który powstaje w miejscu dawnego terminalu obsługującego tanie linie lotnicze, zwiększy tę liczbę o kolejne 16 milionów. Będzie on także w pełni przystosowany do nowego systemu odprawy pasażerskiej zwanego FAST.
Dodatkowo w 2018 roku ukończona zostanie budowa kompleksu o nazwie Jewel, zaprojektowanego przez Moshe Safdiego (autora projektu kurortu Marina Bay Sands w Singapurze). Jewel, ze swoją zapierającą dech w piersiach architekturą, ma stać się wizytówką lotniska, w czym zapewne pomogą mu takie atrakcje, jak sztuczny deszcz oraz las tropikalny pod dachem.

changiv2jewel

Terminal 5 będzie mógł obsłużyć do 50 milionów pasażerów rocznie, a wszystkie obiekty oraz pasy startowe lotniska będą częścią zintegrowanego systemu z kompleksową obsługą pasażerów. Układ z trzema pasami startowymi będzie gotowy na początku przyszłej dekady, a T5 kilka lat później.
– Najważniejszym wyzwaniem jest przepustowość pasów startowych – mówi Ivan Tan, wiceprezes CAG. – Terminale mają zapas, by przyjąć większą liczbę pasażerów. Jednak w przypadku pasów nieuchronnie zbliżamy się do momentu, w którym dwa już nam nie wystarczą – dodaje.
Obecnie trzeci pas startowy jest używany przez wojsko i trzeba go będzie przedłużyć, aby nadawał się do użytku przez maszyny pasażerskie. Najtrudniejszym zadaniem będzie połączenie przedłużonego pasa z resztą systemu, aby samoloty, które będą na nim lądowały – miały dostęp do wszystkich terminali. – Dlatego konieczna jest budowa sieci dróg kołowania – wyjaśnia Tan.
Sprawę komplikuje fakt, że Changi Coast Road, czyli droga wiodąca na lotnisko, przebiega przez teren rozbudowy portu, oddzielając terminale 1, 2, 3 i 4 od Changi East. Dlatego po rekultywacji terenu Coast Road będzie musiała zostać przebudowana.

Terminal 4

Bieżąca rozbudowa Changi zaczęła się od wzniesienia Terminalu 4 o powierzchni 195 tysięcy mkw., w którym trwają obecnie prace wykończeniowe. Po jego otwarciu swoje stanowiska będą miały tu linie Korean Air, Vietnam Airlines, Air Asia Berhad, Indonesia Air Asia, a także Thai Air Asia oraz Cathay Pacific, która będzie posiadała także swój własny, wygodny salonik.
Trwają negocjacje z innymi przewoźnikami i władze lotniska są przekonane, że do czasu otwarcia T4 liczba obecnych w nim linii jeszcze się zwiększy. Wynajęto już także większość dostępnej powierzchni handlowej, która zajmuje 17 tysięcy mkw. terminalu.

changi t4

Tan Hanjie z działu zarządzającego nowym obiektem przekonuje, że jego układ jest dość prosty. Na górnym poziomie mieści się strefa odlotów, a na niższym hala przylotów, podobnie jak wygląda to w T1, T2 i T3. W hali odlotów znajdzie się 17 stanowisk odprawy pasażerskiej. Dostępne będą także samoobsługowe stanowiska o nazwie FAST, dzięki którym pasażerowie będą mogli samodzielnie się odprawić, nadać bagaż, dopełnić procedur imigracyjnych i wejść na pokład. System ten jest stopniowo wdrażany również w pozostałych częściach lotniska.

W przeciwieństwie do innych terminali na Changi system FAST w T4 będzie posiadał specjalne strefy kontroli bezpieczeństwa i odprawy imigracyjnej, w których zastosowano technologie biometrii oraz rozpoznawania twarzy. Podczas odprawy pasażera system zrobi mu zdjęcie, które zostanie następnie porównane z fotografią w jego paszporcie. Przy bramce zdjęcie zostanie użyte ponownie w celu rozpoznania twarzy osoby, która zamierza wejść na pokład.
W T4 znajdzie się 17 miejsc postojowych dla mniejszych samolotów, a także cztery większe miejsca, głównie dla Cathay Pacific. Terminal posiadać będzie dziewięć zatoczek dla autobusów dowożących pasażerów do kolejnych 17 miejsc postojowych mniejszych samolotów i dziewięciu stanowisk szerokokadłubowców, które będą znajdować się nieco dalej.
– Wprowadziliśmy tu koncepcję otwartych bramek, aby pasażerowie nie musieli meldować się pod nimi dużo wcześniej. Dla pasażerów przylatujących jest to jeszcze wygodniejsze rozwiązanie. Mogą oni poruszać się tylko w jednym kierunku. Gromadzą się w strefie schodów ruchomych, przechodzą przez kontrolę imigracyjną, za którą znajduje się obszar odbioru bagażu i hala powitań. Uruchomimy także poczekalnię dla osób oczekujących na transport autobusem do Terminalu 2 – wyjaśnia Hanjie.

Pasażerowie klas premium będą mieli do dyspozycji 2 tysiące mkw. powierzchni przeznaczonej na saloniki linii lotniczych w strefie tranzytowej, która mieści się na antresoli. Oprócz saloniku Cathay Pacific znajdzie się tu miejsce na co najmniej dwa podobne obiekty należące do innych linii, a chętnych przewoźników ponoć nie brakuje.
Strefa operacyjna lotniska dysponuje ponad 15 tysiącami mkw. powierzchni handlowej, w której wkrótce znajdzie się 65 sklepów i punktów gastronomicznych, natomiast strefa wolnocłowa zajmuje 2,5 tysiąca mkw. W planach jest także tzw. strefa tradycji z lokalnymi sklepami i restauracjami. W strefie ogólnodostępnej 5 tysięcy mkw. powierzchni zarezerwowano na punkty handlowo-usługowe, a w hali przylotów 1,1 tysiąca mkw. zajmować będzie strefa bezcłowa.

Kompleks jewel

– Chcemy stworzyć obiekt światowej klasy, który będzie kojarzony z Singapurem i rozpoznawalny na całym świecie – mówi Philip Yim, dyrektor generalny Jewel Changi.
Jedną z głównych atrakcji kompleksu, którego nazwę („jewel” to po angielsku ‘klejnot’) odzwierciedla lśniąca fasetowana elewacja, będzie ogród o powierzchni 22,3 tysiąca mkw., noszący nazwę Forest Valley. Ogród będzie posiadał ścieżki spacerowe, dostępne z pięter 1-5 obiektu. A jeśli znudzi nam się zwiedzanie tutejszych terenów zielonych, zawsze będzie można pospacerować po sklepach. Wieczorem natomiast będą odbywać się tu pokazy światła i dźwięku.

changi1

Kompleks będzie posiadał aż 54 tysiące mkw. powierzchni handlowej, a także 130-pokojowy hotel Yotel, który będzie można wynajmować na godziny. Całkowita powierzchnia obiektu wyniesie ponad 130 tysięcy mkw., a jego parking będzie mógł przyjąć do 2,5 tysiąca samochodów. Jewel położony jest między trzema istniejącymi już terminalami i z bezpośrednim dostępem do T1. Z terminalami T2 i T3 będzie skomunikowany za pomocą łączników.

– Obecnie pasażerowie nie mogą przechodzić swobodnie między wszystkimi trzema terminalami – mówi Yim. – Możliwe jest jedynie przejście z T2 do T3 (i z powrotem), ale w przyszłości wszystkie trzy terminale będą ze sobą połączone, więc problem ten zniknie.
W Jewel znajdą się także stanowiska wczesnej odprawy, dzięki czemu pasażerowie czekający na kolejny lot będą mieli dla siebie więcej wolnego czasu. – Ze względu na to, że Jewel mieści się tuż przy T1, zwiększy on roczną przepustowość tego terminalu do 23 milionów pasażerów. Dzięki temu w 2018 roku przepustowość całego portu wzrośnie do 85 milionów pasażerów, co powinno zapewnić nam spokój do połowy przyszłej dekady – dodaje Yim.

Changi East

Wszystko to jednak blednie w porównaniu z projektem Changi East, w ramach którego port zyska piąty terminal i trzeci pas startowy. Changi East powstanie na działce leżącej tuż przy części portu zwanej Changi West, w której skład wchodzą pozostałe terminale oraz kompleks Jewel. Trzeci pas startowy istnieje już od dawna, ale wymaga przedłużenia o jedną trzecią, ponieważ do tej pory wykorzystywało go jedynie wojsko.

Choy wyjaśnia, że małe modułowe terminale posiadają wiele zalet i dlatego Changi przez długi czas podążało tą drogą, głównie ze względu na wygodę pasażerów. – Coraz częściej zdarza się, że wielcy i dynamicznie rozwijający się przewoźnicy, tacy jak choćby Singapore Airlines (SIA), nie są w stanie pomieścić się w jednym terminalu – tłumaczy.

– SIA musi rozdzielać swoje połączenia między terminale T2 i T3, co pod względem operacyjnym jest mało wygodne. Jest to szczególnie uciążliwe w przypadku, gdy chcemy odebrać z lotniska kogoś, kto przylatuje tu Singapore Airlines, ponieważ dopiero dwie godziny przed lądowaniem maszyny wiadomo, który terminal będzie obsługiwał to połączenie. Stwarza to więc wiele niepotrzebnych problemów – wyjaśnia Choy.
Właśnie z tego względu władze Changi zdecydowały, że T5 będzie większy od poprzednich terminali, a jego przepustowość wyniesie do 50 milionów pasażerów. Dzięki temu duże linie lotnicze będą mogły wykonywać swoje operacje pod jednym dachem.
– Priorytetem jest oddanie do użytku trzeciego pasa startowego, który zwiększy przepustowość całego portu. Mamy nadzieję, że uda się to na początku przyszłej dekady, być może już w 2022 roku – dodaje Choy.

Singapurskie lotnisko liczy więc na to, że dynamiczna rozbudowa pozwoli mu stopniowo zwiększać udziały w rynku.
– Działamy z wyprzedzeniem, aby być gotowi na zwiększone zapotrzebowanie transportu. Chcemy zapewnić sobie stabilny wzrost w kolejnej dekadzie. Nie chodzi o utrzymanie status quo, ale o ekspansję i podbój nowych rynków – konstatuje Choy.

Changi w liczbach

100 linii obecnych na lotnisku
320 obsługiwanych miast
6 800 przylotów i odlotów w tygodniu
54 miliony pasażerów obsługiwanych w roku
2 pasy startowe plus 1 w budowie
3 terminale plus 2 planowane
66 milionów obecna przepustowość
85 milionów przepustowość po uruchomieniu T4 i Jewel
50 milionów dodatkowa przepustowość dzięki T5
195 tys. mkw. powierzchnia T4
134 tys. mkw. powierzchnia kompleksu Jewel
1000 ha powierzchnia, na której powstanie Changi East

 

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji