Nowe trendy dla biznesmenów. Nasz Raport

Autor tekstu: , Data publikacji:

Od reaktywnych pokoi hotelowych po alternatywne środki transportu. Oto, co czeka podróżnych w nadchodzącym roku i najbliższej przyszłości.

Nagrody pełne wrażeń

Hotelowe programy lojalnościowe stopniowo odchodzą od nagród w formie upgrade’ów pokoi i darmowych pobytów na rzecz niezapomnianych doznań i spersonalizowanych prezentów. We wrześniu ubiegłego roku zrzeszenie hotelarzy Small Luxury Hotels of the World dokonało zmian w swoim programie lojalnościowym, zmieniając jego nazwę na „Invited” i wprowadzając do niego przywileje dla elitarnych członków programu w postaci prezentów urodzinowych i karnetów na ciekawe imprezy.

Grupa hotelowa InterContinental Hotels Group nawiązała współpracę z portalami Opentable i Grubhub, dzięki czemu goście obiektów IHG mogą zdobywać i wymieniać punkty na posiłki w restauracjach zarejestrowanych w obu serwisach. W programie Discovery, stworzonym przez organizację hotelową Global Hotel Alliance, goście o statusie Platinum i Black mogą zdobywać nagrody w formie przeżyć, takich jak nurkowanie na Malediwach czy wycieczki rowerowe po wyspie Bali. Program jest również dostępny w hotelach sieci Kempinski.

– Niezależnie od tego, czy jest to przejażdżka na słoniu, czy prywatna wycieczka po genewskiej fabryce zegarków oferowane przez nas przeżycia dają naszym członkom możliwość uczestniczenia w wyjątkowych wydarzeniach – przekonuje rzecznik prasowy sieci.

Rozpoznawanie twarzy

Technologia rozpoznawania twarzy, służąca do identyfikacji użytkowników i zapewniająca bezpieczeństwo danych w smartfonach, zaczyna być także wykorzystywana w innych sferach życia. Coraz częściej stosują ją także porty i linie lotnicze, integrując ze swoimi systemami odprawy. Oprócz oczywistych aspektów natury bezpieczeństwa rozwiązanie to pozwala zmniejszyć kolejki do stanowisk odprawy lotniskowej i redukuje liczbę pracowników potrzebnych do obsługi danego lotu. Choć można mieć wątpliwości, czy technologia ta nie narusza naszej prywatności, to prawda jest taka, że jej rozwoju nie da się już zatrzymać. Pozostaje nam więc zaakceptować jej istnienie i cieszyć się korzyściami, jakie ze sobą niesie.

W ubiegłym roku linie Delta Air Lines wprowadziły na lotnisku Minneapolis-St Paul International pierwsze biometryczne punkty odprawy bagażu, w których tożsamość właściciela walizki identyfikuje się za pomocą skanera twarzy. W porcie w Dubaju postanowiono pójść o krok dalej, tworząc specjalne tunele z kamerami skanującymi, dzięki czemu pasażerowie nie muszą zatrzymywać się przed skanerem, czekając, aż ten zeskanuje ich twarz. Pierwszy tunel tego typu zostanie uruchomiony latem tego roku w Terminalu 3 dubajskiego lotniska.

Technologię rozpoznawania twarzy zaczynają stosować także przewoźnicy
lotniczy. Pionierem w tej dziedzinie są linie British Airways, które jeszcze w tym roku zamierzają zainstalować samoobsługowe bramki biometryczne dla pasażerów wylatujących z Los Angeles. Nad podobnym udogodnieniem pracuje amsterdamski port Schiphol we współpracy z linią KLM, a także linia JetBlue, której udało się już wprowadzić system rozpoznawania twarzy na lotnisku Boston Logan.

Amerykańskie służby celne i straż graniczna testują właśnie na kilku lotniskach technologię Biometric Exit US, która w ciągu trzech lat znajdzie się w każdym porcie lotniczym Stanów Zjednoczonych. Program ten ma pełne wsparcie prezydenta Trumpa, który jest przekonany, że dzięki temu służby będą miały lepszą kontrolę nad osobami posiadającymi wizy wjazdowe do USA.

Alternatywne środki transportu

Zakorkowane ulice, opóźnione pociągi… W dzisiejszych czasach podróż do pracy to codzienna mordęga, wywołująca stres i pochłaniająca zbyt dużo czasu, który moglibyśmy spożytkować w znacznie bardziej produktywny sposób. Dlatego nie dziwi fakt, że niektórzy dojeżdżający do pracy (aż 40 procent w Kopenhadze, zaledwie 3 procent w Londynie) zdecydowali się porzucić tradycyjne cztery kółka na rzecz alternatywnego środka transportu, czyli… roweru.

Najnowsze badania czasopisma „International Journal of Workplace Health Management” wykazały, że rowerzyści są znacznie mniej zestresowani w pracy. Co ciekawe, coraz więcej osób czynnych zawodowo traktuje codzienne podróże do biura jako dobrą okazję do popracowania nad kondycją fizyczną. Niektórzy więc biegają do biura, natomiast w takich miastach jak Monachium, Bazylea i Londyn można korzystać z tak niecodziennych środków transportu, jak kajaki czy deski surfingowe. Najwięksi śmiałkowie pokonują rzeki wpław, pakując uprzednio swoje laptopy i garnitury do wodoodpornych plecaków (Zurich). Co prawda, trudno uwierzyć, by za kilka lat miejskie rzeki wypełniły się tabunami urzędników i biznesmenów zmierzających do pracy żabką albo kraulem, ale to ciekawe zjawisko ukazuje kryzys tradycyjnych środków transportu.

Pokojowy fitness

Goście rzadko zaglądają do hotelowych siłowni, nawet jeśli są one świetnie wyposażone. Cóż, prawda jest taka, że jesteśmy z natury leniwi, choć wielu z nas i tak po cichu marzy o lepszej kondycji. Mając to na uwadze, niektóre hotele umieszczają w ich pokojach sprzęt do ćwiczeń. W amerykańskich obiektach sieci Westin Hotels & Resorts możemy zarezerwować pokój z rowerem stacjonarnym Peloton i dostępem do zajęć spinningowych online.

Grupa Hilton rozwija w swoich hotelach koncepcję Five Feet to Fitness, której głównym elementem są pokoje typu mini studio wyposażone w rowery Wattbikes, sprzęt Gym Rax, piłki lekarskie marki Lyft, ciężarki Sandbells, maty do jogi i krzesła medytacyjne. Znajdziemy tam również ekrany dotykowe z zestawami ćwiczeń opracowanymi przez firmę Aktiv Solutions.

Linie nowej generacji

W grudniu ubiegłego roku Air France uruchomiły tanią linię lotniczą, której oferta adresowana jest do millennialsów. Tym samym przewoźnik zapoczątkował nową erę przewozów lotniczych, skrojonych z myślą o młodszych pokoleniach. Co prawda linie Virgin Atlantic już wcześniej udowodniły pasażerom, że „latanie może być sexy”, ale Joon uderza w nieco inną strunę, prezentując swoją ofertę jako lotniczy odpowiednik hoteli lifestyle’owych. Personel pokładowy nosi proste, a zarazem eleganckie uniformy: granatowe kardigany, koszulki polo, luźne sukienki. Rozrywka pokładowa zapewniana jest za pomocą streamingu poprzez aplikację mobilną o nazwie YouJoon, jednak podczas lotów długodystansowych pasażerowie będą mogli skorzystać także z tradycyjnego systemu IFE.

W przypadku rejsów krótkodystansowych na pokładach airbusów 320 jedzenie i napoje (z wyjątkiem jednej kawy lub herbaty) są odpłatne. W menu znajdziemy m.in. sycylijską lemoniadę, koktajle mleczne, piwo rzemieślnicze, tapas i sałatkę z organicznej komosy ryżowej. W odróżnieniu od typowych tanich linii lotniczych samoloty obsługujące połączenia międzykontynentalne posiadają kabiny Klasy Premium Economy i Klasy Biznes. W chwili pisania tego artykułu francuski przewoźnik oferował bilety w jedną stronę z Paryża do Barcelony, Oslo i Rzymu w cenie od 49 euro, do Istambułu od 99 euro, do Teheranu i Kairu od 149 euro i do Kapsztadu od 279 euro.

Pożegnanie z jumbo jetami

Słynny jumbo jet, czyli model Boeing 747, po raz pierwszy wzbił się w powietrze w 1969 roku i teraz, po niemal 50 latach wiernej służby kończy swój żywot. Powód jest prosty: producent odnotował znaczny spadek zamówień na ten model i postanowił wygasić jego produkcję, przewidując równocześnie, że w przyszłości przewoźnicy będą zamawiać znacznie bardziej wydajne modele B787 i B777X. W ubiegłym roku linie Delta i United wycofały z użytkowania ostatnie egzemplarze swoich B747. Tym samym żaden z amerykańskich przewoźników nie posiada w swojej flocie tej maszyny. Na świecie lata jeszcze około 500 jumbo jetów, ale ubiegłoroczna dostawa B747-8 dla linii Korean Air może okazać się ostatnią zrealizowaną przez Amerykanów.

Coraz większym zainteresowaniem cieszy się natomiast mniejszy, wąskokadłubowy model B787 MAX, który dzięki zamówieniom na ponad 4000 egzemplarzy został najszybciej sprzedającym się samolotem w historii Boeinga. Posiada on m.in. nową, udoskonaloną kabinę Sky Interior, oświetlenie LED oraz większe schowki na bagaż. Pierwsze modele trafiły w 2017 roku do linii Norwegian, Southwest Airlines, Air Canada, Silk Air i Westjet, natomiast w listopadzie dubajski przewoźnik Flydubai złożył zamówienie na 225 egzemplarzy tego modelu o wartości 27 miliardów dolarów.

Popularność B787 MAX to przykład coraz wyraźniejszego trendu na zakup mniejszych samolotów, generujących znacznie niższe koszty operacyjne, w przeciwieństwie do olbrzymów typu jumbo jet.  Pewnie dlatego, mimo względnie niskiej ceny paliwa, tacy przewoźnicy jak Qantas i Air France anulowali zamówienia na szerokokadłubowy model Airbus 380 i krążą pogłoski, że linie Emirates wkrótce uczynią to samo.

Pociągi lifestyle’owe

Niemiecka spółka kolejowa Deutsche Bahn przedstawiła ostatnio prototyp futurystycznego, dwupiętrowego pociągu dla osób dojeżdżających do pracy. Wyposażono go m.in. w takie udogodnienia, jak fotele ograniczające hałas dochodzący z zewnątrz, kapsuły do spania, strefa gier, fotele do masażu, telewizory, nowoczesny wagon restauracyjny i osobny wagon z salonikiem wypoczynkowym. The Idea Train ma umożliwić pasażerom jak najlepsze spożytkowanie czasu, jaki spędzają w podróży, poświęcając go na pracę lub zabawę. Inne firmy kolejowe wzorując się na liniach lotniczych, oferują pasażerom różnorodne rozrywki pokładowe. Na przykład spółka Eurostar nawiązała współpracę z serwisem streamingowym Amazon Prime, w rezultacie czego osoby podróżujące nowymi składami zyskały dostęp do bogatego katalogu filmów i programów telewizyjnych na swoich urządzeniach mobilnych.

Hotele Airbnb

Portal Airbnb chciałby w najbliższej przyszłości stać się miejscem kompleksowej obsługi podróżnych, w którym – oprócz wynajmu mieszkań na wakacje – będzie można także zarezerwować karnety wstępu do lokalnych atrakcji i bilety lotnicze. Serwis nawiązał również współpracę z amerykańskimi firmami deweloperskimi, w efekcie której w różnych zakątkach USA powstaną obiekty hotelowe sygnowane przez Airbnb. Pierwszym z nich jest 300-mieszkaniowy wieżowiec Niido Powered by Airbnb w Kissiemee na Florydzie, który otworzy swoje podwoje w pierwszym kwartale tego roku.

Mieszkania wynajmowane będą na okres do 180 dni, a na ich wyposażeniu znajdą się m.in. sejfy i bezkluczowe zamki. Dostępne będą także usługi hotelowe, takie jak sprzątanie oraz wymiana pościeli. Według informacji gazety „Financial Times” w ciągu najbliższych dwóch lat Airbnb zamierza zainwestować w kolejnych pięć projektów tego typu. Ponoć jeszcze w tym roku firma uruchomi portal o nazwie Lux, na którym oferowane będą pod wynajem jedynie luksusowe rezydencje. Tym samym Airbnb pójdzie na otwartą wojnę z serwisem One Fine Stay (należącym obecnie do grupy Accorhotels).

Stop dla inteligentnego bagażu

W ostatnich latach osoby podróżujące musiały radzić sobie z zakazem wnoszenia na pokład płynów i laptopów, a w bieżącym roku do przedmiotów zakazanych dołączą także walizki z wbudowanymi bateriami. W grudniu 2017 linie American Airlines uznały, że bagaż zawierający baterie litowo-jonowe stanowi zagrożenie pożarowe podczas przewożenia go w luku samolotu.

Tym samym od 15 stycznia tego roku przewoźnik nie odprawia tzw. inteligentnych walizek, z których nie da się usunąć panelu z bateriami. Podobne wytyczne stosują także linie: Delta, Alaska, Cathay Dragon i Cathay Pacific, a w ślad za nimi mogą pójść niebawem również przewoźnicy z Unii Europejskiej. Na szczęście inteligentny bagaż można nadal wnieść do kabiny, pod warunkiem że spełnia on kryteria bagażu podręcznego. Walizki tego typu znajdziemy w ofercie takich firm, jak Away, Barracuda, Bluesmart, Horizon, Studios i Modobag.

Siłownie lotniskowe

Ręka w górę, kto z nas nie siedział choć raz bezczynnie w saloniku lotniskowym, objadając się darmowym jedzeniem i racząc się dobrym winem. Teraz jednak możemy spędzić ten czas w znacznie bardziej aktywny sposób, korzystając z lotniskowej siłowni. Pierwszym europejskim lotniskiem, mogącym pochwalić się takim rozwiązaniem, jest port Lennart Meri Tallinn w Estonii. Tutejsza siłownia My Fitness mieści się tuż przy bramce numer 6, a z jej okien rozciąga się widok na pas startowy. W środku znajdziemy m.in. sprzęt do ćwiczeń siłowych marki Technogym, maszynę eliptyczną i do wiosłowania, rower stacjonarny, bieżnię i ruchome schody. Jedynym minusem jest brak pryszniców.

Pokoje reaktywne

Grupa Marriott International we współpracy z firmami Samsung i Legrand intensywnie pracuje nad prototypem pokoju hotelowego, wykorzystującego technologię internetu rzeczy (IoT). Zarząd grupy jest przekonany, że w nieodległej przyszłości pokoje hotelowe będą wyposażone w mówiące lustra i kabiny prysznicowe z automatycznym systemem włączania i wyłączania natrysku. W Guestroom Lab (taką nazwę nosi prototyp pokoju) goście mogą poprosić wirtualnego asystenta o budzenie, uprawiać jogę przed ogromnym lustrem i kąpać się w wodzie automatycznie ustawionej na ich ulubioną temperaturę.

Co ciekawe, w kalifornijskim hotelu Irvine Marriott prowadzone są eksperymenty z inteligentnymi drzwiami prysznicowymi, na których można rysować i robić notatki, a następnie przenieść je bezprzewodowo na iPada. Dodatkowo w niektórych obiektach sieci Aloft znajdują się pokoje aktywowane głosem.

Niedrogi luksus

Dobrą wiadomością dla osób podróżujących służbowo i nielubiących przepłacać jest coraz większa podaż luksusowych, acz niedrogich produktów, oferowanych zarówno przez branżę lotniczą, jak i hotelarską. W ubiegłym roku magnat segmentu hoteli butikowych Ian Schrager wprowadził na rynek nową markę Public, której pierwszym obiektem jest hotel położony w nowojorskiej dzielnicy Lower East Side, dysponujący 367 świetnie urządzonymi pokojami oraz przestrzenią co-workingową. Na miejscu znajduje się także kwiaciarnia, bar koktajlowy i delikatesy. To, co wyróżnia Public na tle innych hoteli butikowych, to bogata oferta usług za rozsądną cenę.

Podobna myśl przyświeca holenderskiej sieci Citizen M, oferującej gościom hotele z tylko jednym rodzajem pokoi, bez room service’u, basenu i siłowni. W zamian możemy skorzystać z gustownie urządzonej przestrzeni co-workingowej oraz nowoczesnej całodobowej stołówki. Nocleg w nowym, paryskim obiekcie Citizen M La Défense kosztuje od 71 euro za dobę. W najbliższych latach sieć zamierza otworzyć także obiekty tego typu w Ameryce Północnej i Azji.

 

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji