Turkish Airlines, Istambuł – Singapur, Airbus 330-200 klasa biznes

Autor tekstu: , Data publikacji:

Trasę Istambuł – Singapur obsługują w Turkish Airlines dwa typy samolotów: Airbus 330 oraz Boeing 777. Leciałem Airbusem w kabinie klasy biznes. Był to rejs TK 066 Istambuł – Dżakarta z międzylądowaniem w Singapurze, który był dla mnie przystankiem końcowym.

ODPRAWA

Był to już drugi odcinek mojej trasy z Warszawy do Singapuru, kartę pokładową na rejs Istambuł – Singapur otrzymałem w Warszawie. W Istambule udałem się do salonu biznesowego tureckich linii THY CIP Lounge.

POCZEKALNIA

Położona jest po przeciwległej stronie strefy wolnocłowej. To cztery sale – jedna główna i trzy mniejsze, wyposażone w szereg wygodnych foteli. Przez duże, sięgające sufitu, okna można oglądać płytę lotniska. W przedniej części, obok recepcji, znajdują się schowki na bagaż a nieco dalej prysznice. Wszechobecne są ekrany z godzinami odlotów oraz telewizory.

W poczekalni można skorzystać bezpłatnie z przewodowego Internetu. Dostępne jest też łącze bezprzewodowe aktywowane płatnym sms-em. Po zamknięciu, nawet na chwilę, programu Internet Explorer, trzeba za każdym razem ponownie aktywować usługę.

W barze serwowano białe i czerwone tureckie wino, wódkę, piwo, whisky oraz świeże soki owocowe. Dla głodnych w bufecie były dostępne: bar sałatkowy z pieczywem, ciepłe przekąski, desery kawa oraz herbata.

WEJŚCIE NA POKŁAD

Droga do wyjścia 212 to dziesięciominutowy spacer głównym traktem terminalu obok strefy wolnocłowej. Przejście przez kontrolę bezpieczeństwa trwało około 10 minut i było poprzedzone sprawdzeniem paszportów i kart pokładowych. Przechodząc przez bramkę należało wyjąć laptopy.

O godzinie 22:50 znalazłem się w samolocie. Po zajęciu miejsc obsługa zaproponowała szampana, soki oraz wodę. Dostaliśmy „Movie guide”, menu z nazwiskiem pasażera, kartę zamówienia dotyczącą śniadania, singapurską kartę lądowania, kapcie oraz kosmetyczkę (w niej skarpety, stopery do uszu, grzebień, łyżka do butów, opaska na oczy, balsam do ciała, balsam do ust, woda kolońską i szczoteczka do zębów z pastą w małej tubce). Był to rejs nocny więc na fotelu leżał koc i poduszka. To szczegół ale muszę przyznać, że takiego koca w klasie biznesowej jeszcze nie widziałem – najwyższej klasy, gruba bawełna. Czysta przyjemność.

MIEJSCE

Klasa biznesowa w Airbusie 330-200 tureckich linii to cztery rzędy od strony okien po dwa fotele w każdym oraz trzy rzędy w środku kabiny po dwa fotele w każdym, w sumie 22 miejsca.

Fotele o szerokości 51,4 centymetra można regulować w płaszczyźnie 159 stopni. Elektroniczne sterowanie zapewnia 3 pozycje: pionową (start i lądowanie), relaksacyjną (kształt litery Z) oraz poziomą do spania. Odległość pomiędzy oparciami foteli wynosi niemal 157 centymetrów. Fotel wyposażony jest w lampkę do czytania, gniazdo do laptopów, pilota do obsługi kanałów TV i radiowych (pełni też funkcję telefonu satelitarnego) oraz wyjmowany i rozkładany stolik do posiłków.

Ekran znajduje się w fotelu poprzedzającym. Poniżej jest kieszeń na magazyn pokładowy, na dole schowek na obuwie.

Przestrzeń na nogi jest dla każdego fotela taka sama. Fotele w środkowych rzędach oferują swobodny dostęp do przejścia. Miejsca w ostatnich rzędach od strony okien, oznaczone numerami

4 A-B i 4 J-K dają wrażenie odosobnienia.

LOT

Samolot ruszył do kołowania o 23:44, wówczas załoga rozdała słuchawki. Kamera zainstalowana w podwoziu samolotu przekazywała obraz lotniska. Ten widok był szczególnie ciekawy w momencie startu czyli o godzinie 23:55. Mogliśmy podziwiać rozświetlony Istambuł nocą.

Po 30 minutach załoga nakryła stoliki do posiłków, po chwili podano gorące ręczniki do rąk. Kwadrans później kapitan samolotu powitał pasażerów i przedstawił informacje na temat lotu.

Personel zaserwował małe kanapki i zebrał zamówienia na drinki, które pojawiły się natychmiast. Po krótkiej przerwie podano kolację.

Jako przystawkę wybrałem sałatę Caprese (pomidory i ser mozzarella) oraz humus i grillowanego bakłażana w oliwie, moim daniem głównym była pasta Rigatoni z kremowym sosem i suszonymi pomidorami. Na deser mus czekoladowy.

Poza tym z menu można było zamówić: z przystawek marynowane krewetki, a jako danie główne smażoną rybę z ziemniakami i warzywami lub shish-kebab z grillowanym pomidorem, papryką i bakłażanem. Wśród deserów oferowano jeszcze lody waniliowe, strudel wiśniowy oraz deser z owoców leśnych.

Białe wino serwowane na pokładzie to, oprócz tureckiego Kavaklidere (2007), burgund Chablis Michel Laroche Chardonnay rocznik 2005. Lista win czerwonych to: 2005 Doluca Karma, 2005 Lamothe Pontac Medoc z regionu Bordaux, 2006 Bodega Norton Privada z Argentyny, 2006 Beronia Crianza Bodegas Rioja z Hiszpanii oraz 2006 Graham’s Late Bottled Vintage Port z Portugalii.

Śniadanie podano na około dwie godziny przed lądowaniem. Tutaj menu także było bardzo obfite. Świeże soki,  gorąca czekolada, herbata w kilku gatunkach, mleko, jogurt, musli, szynka z indyka, marmolada, miód, tost z indykiem i serem, omlet, jajecznica, kiełbasa na gorąco, ziemniaki, owoce, ser i pieczywo.

PRZYLOT

Samolot wylądował punktualnie o 16:10. Pasażerowie klasy biznes opuścili pokład w pierwszej kolejności. Przy stanowisku imigracyjnym pokazałem paszport wraz z kartą lądowania a po 30 minutach od wyjścia z samolotu odebrałem bagaż. Można tam skorzystać z usług firmy JetQuay, która odbiera pasażera z  gate’u i przewozi elektrycznym meleksem do osobnej kontroli paszportowej i celnej. Wówczas wszelkie procedury trwają dosłownie kilka chwil.

OCENA

Fotel nie odchyla się o 180 stopni ale zapewnia duży komfort i sen w wygodnej pozycji. Personel klasy biznesowej to pięć osób obsługujących 22 pasażerów, więc wszystko jest podane w mgnieniu oka. Doskonały catering jest ucztą dla smakoszy. Miłą niespodzianką jest salon klasy biznes w Istambule – przestronny i świetnie wyposażony.

 

FAKTY

układ siedzeń: 2+2+2

odległość między oparciami: 157 cm

Szerokość fotela: 51,4 cm

KOSZT

Bilet z Istambułu do Singapuru w klasie biznes, rezerwowany przez Internet na stronie przewoźnika, kosztował 1211 TRY, czyli około 2218 złotych.

KONTAKT

thy.com


Ul. Aleje Jerozolimskie 123A, Warszawa, Polska.

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji