Polscy przewoźnicy zawarli umowę code – share

Autor tekstu: , Data publikacji:

Władze polskich spółek lotniczych LOT – u i Eurolotu zawarły umowę o wzajemnej współpracy typu code – share. Zawieranie przez PLL LOT tego typu umów jest jednym z punktów przewidzianych w ramach planu restrukturyzacji spółki. Sprzedaż biletów za pośrednictwem wszystkich kanałów na połączenia w ramach umowy rozpocznie się 21 lipca.

Wraz z zawarciem umowy o wzajemnym partnerstwie podróżni, którzy zakupią bilet na połączenie realizowane przez LOT będą mogli polecieć w podróż samolotem należącym do Eurolotu. Porozumienie zawarte przez władze obydwu spółek obejmuje swoim zakresem prawie wszystkie oferowane w siatce połączeń Eurolotu kierunki. Główną zaletą takiego rozwiązania jest fakt, że podróżni będą mogli odbywać podróż na „jednym bilecie”. Takie rozwiązanie pozwoli na znaczne zwiększenie szybkości transferów, a także poprawę komfortu podróży dla pasażerów przesiadających się w trakcie rejsu – informuje portal pasażer.com.

Zawieranie przez przedsiębiorstwa lotnicze umów o wzajemnej współpracy typu code – share jest coraz popularniejszym rozwiązaniem stosowanym przez przedsiębiorstwa lotnicze na świecie. W istocie wzajemna współpraca polega na tym, że pasażer, który zakupi bilet może polecieć w rejs inną linią lotniczą niż tą, w której zapłacił za przelot, – jeżeli umowa o partnerstwie pomiędzy przewoźnikami przewiduje realizację w ramach porozumienia połączenia na tej trasie. Poza bieżącą umową o partnerstwie zawartą z Eurolotem w ostatnim czasie władze PLL LOT podpisały także porozumienie z władzami linii lotniczych Turkish Airlines przewidujące poszerzenie dotychczasowego zakresu współpracy.

– Umowa z Eurolotem jest dowodem dobrej współpracy i przypieczętowaniem naszego wieloletniego partnerstwa. Jestem pewien, że przyniesie to kolejne korzyści pasażerom. Od dzisiaj, oprócz wszystkich dotychczasowych tras w ramach siatki LOT-u, dajemy naszym klientom możliwość podróżowania na dodatkowych kierunkach, które oferuje nasz Partner. Tym samym umacniamy pozycję Warszawy, jako hub’u i zapewniamy maksymalnie wygodną podróż – powiedział Sebastian Mikosz, prezes zarządu PLL LOT.

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Brak możliwości komentowania.