LOT-em w zimie do Dubrownika

Autor tekstu: , Data publikacji:

LOT zdecydował o utrzymaniu połączenia do Dubrownika w sezonie zimowym. Dzisiaj przewoźnik ma w swojej ofercie pięć kierunków w Chorwacji, z czego już dwa są całoroczne.

Rejsy na połączenia Warszawa-Dubrownik także w sezonie zimowym są dostępne od dzisiaj. Do końca października połączenie do Dubrownika jest wykonywane Embraerami 170, 175 i 195 LOT-u sześć razy w tygodniu. Od listopada przewoźnik będzie tam latał cztery razy w tygodniu: w poniedziałki, czwartki, piątki i soboty.

Rejs trwa dwie godziny. Rozkład na zimę został zaplanowany w następujący sposób:
LO 563 poniedziałek, piątek WAW 09:10 DBV 11:10
LO 564 poniedziałek, piątek DBV 11:50 WAW 13:50
LO 565 czwartek, sobota WAW 16:10 DBV 18:10
LO  566 czwartek, sobota DBV 18:55 WAW 20:55

Dubrownik to jedno z najbardziej atrakcyjnych turystycznie miast w regionie. Stare miasto pełne zabytkowych świątyń i kamienic zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
– Chorwacja z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością wśród pasażerów i należy do jednych z najchętniej wybieranych przez Polaków kierunków w basenie Morza Śródziemnego. Swą popularność zawdzięcza przede wszystkim słonecznej pogodzie, regionalnej kuchni, a także architekturze, która przyciąga turystów z całego świata – mówi Adrian Kubicki, dyrektor komunikacji korporacyjnej LOT-u .

W sumie LOT oferuje rejsy do pięciu chorwackich miast. Oprócz Dubrownika zimą samoloty LOT-u zabiorą pasażerów do Zagrzebia (połączenie do stolicy Chorwacji także ma charakter całoroczny). Z kolei rejsy do chorwackich kurortów: Splitu, Zadaru i Puli pozostaną sezonowe, dlatego zostaną zawieszone w połowie października.

Z połączeń do Chorwacji mogą korzystać pasażerowie przesiadający się przez hub w Warszawie w drodze do innych miast w Europie Zachodniej i Skandynawii, Ameryce Północnej a także Azji. Czas przesiadki na lotnisku Chopina rozpoczyna się od jednej godziny, co daje pasażerom najlepszą ofertę podróży do Chorwacji dostępną obecnie na rynku.

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji