Overbooking zgodny z prawem? Nasz ekspert odpowiada

Autor tekstu: , Data publikacji:

Czy overbooking, czyli sprzedaż przez linie lotnicze większej ilości biletów niż miejsc w samolocie jest zgodne z prawem? Jak się bronić przed takimi praktykami przewoźników? Na te pytania odpowiada nasz ekspert w dziedzinie podróży służbowych Piotr Kalita. 

Ostatniego dnia wakacji leciałem z Warszawy do Londynu. Nie mogłem się odprawić online, wyskakiwał błąd na stronie. Przy odprawie powiedziano mi, że jest więcej pasażerów niż miejsc. Dostałem numer miejsca. Część pasażerów nie dostała się do samolotu, zostali w Warszawie. Obiecano im inny rejs i nocleg w hotelu. Czy taka sytuacja jest dopuszczalna?
Paweł

Panie Pawle

Opisuje Pan sytuację, która określana jest jako overbooking. Polega na potwierdzeniu przez linię lotniczą większej liczby rezerwacji, niż jest faktycznie miejsc w samolocie. Overbooking jest dopuszczalny przez prawo i stosowany przez większość linii lotniczych. Linie lotnicze ponosiły olbrzymie straty z powodu pasażerów, którzy mieli zarezerwowane miejsce, ale nie zgłosili się do odprawy. Takich pasażerów określa się jako no-show. Miejsce leci puste i nie może zostać ponownie sprzedane. Jest to bardzo wymierna strata dla przewoźnika. Na większość rejsów zwykle nie zgłasza się kilku pasażerów z różnych powodów (na przykład spóźnienie na lotnisko, zmiana planów w ostatniej chwili itp.). W tym samym czasie zainteresowanie konkretnym rejsem jest dosyć duże i inni podróżni nie mogą zrobić rezerwacji.

Aktywność rezerwacji jest ściśle monitorowana przez systemy komputerowe, skrupulatnie analizowane są dane historyczne przez działy revenue management. Na tej podstawie można dosyć dokładnie oszacować, ilu pasażerów nie zgłosi się na dany rejs, i odpowiednio, w zależności od popytu, zwiększyć liczbę rezerwacji. Zwykle podróżni nie zauważają, że był overbooking, widzą tylko, że samolot jest całkiem zapełniony. Jednak w szczególnych okresach, takich jak wakacje czy święta, może dojść do sytuacji, że na rejs zgłaszają się wszyscy pasażerowie, którzy mają potwierdzoną rezerwację. Ktoś wtedy musi zostać na lotnisku, ponieważ nie można zwiększyć liczby miejsc w samolocie.

Linie lotnicze mają własne procedury dotyczące overbookingu, przy rejsach europejskich stosuje się też przepisy unijne. Każdemu pasażerowi przewoźnik musi zaproponować hotel, posiłek, możliwość kontaktu z rodziną oraz rekompensatę finansową uzależnioną od długości rejsu. Linia lotnicza jest zobowiązana zapewnić kolejne połączenie najbliższym dostępnym rejsem lub rejsami łączonymi.

Mogę poradzić, by dokonywać odprawy na stronie internetowej linii z wyprzedzeniem lub zgłaszać się do odprawy wcześniej. Wtedy zostanie przydzielone konkretne miejsce w samolocie.

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji