Marzec 2011

Każdy kiedyś marzył o tym, by móc podróżować wygodnie, szybko i bez zbytnich ograniczeń. Oczywiście, linie lotnicze starają się zapewnić pasażerom wszelkie możliwe wygody, zwłaszcza w wyższych klasach.

Pobierz wersję PDF

A jednak nie ma chyba nikogo, kto – spędzając godziny w samolocie rejsowym – nie pomyślałby choć przez chwilę o prywatnym odrzutowcu. Takim całkowicie do swojej dyspozycji i dostosowanym do własnych potrzeb. O tym, że jest to marzenie do spełnienia, przeczytają Państwo w naszym przewodnim artykule.

Prywatnym samolotem da się dolecieć właściwie wszędzie, a na pewno warto zawitać na londyńskie Heathrow. Jeden z najważniejszych portów lotniczych świata i Europy, ma bardzo poważne plany rozbudowy, choć i tak jest już właściwie miastem samym w sobie. Wśród opisywanych w tym numerze kierunków, znajdą Państwo także Santiago, Bangkok, Casablankę  a także Maroko w całości – ale to pod kątem wyjazdów grupowych. Zapraszamy także na imponujące pola golfowe w Republice Południowej Afryki, do urokliwych paryskich bistro (ich nazwa podobno wywodzi się od rosyjskiego zawołania „bystro” czyli „szybko”) oraz na niezwykły rejs statkiem Vision Of The Seas ze Stambułu do Ziemi Świętej.

Nie zapominamy oczywiście, o tym co stanowi clou programu każdego numeru Business Travellera, czyli o hotelach i podróżach służbowych. W tym numerze opisujemy hotele w Łodzi, Wrocławiu i Frankfurcie, a naszą sekcję Tried&Tested poszerzamy o wizytę w warszawskiej  restauracji Izumi Sushi. Sprawdzamy także co słychać w kilku znaczących sieciach hotelowych.

Na okrasę proponujemy Państwu rzut oka na świat nowości motoryzacyjnych, pokazując najnowsze osiągnięcie koncernu Suzuki oraz technologicznych – tym razem opisujemy smartfony. Nie zabraknie też porad naszych ekspertów, tych związanych z winem, jak i ze światem regulacji prawnych, których znajomość bardzo się przydaje w każdej podróży.

Robert Grzybowski, wydawca Business Traveller Poland

 

Miłej lektury.