700 tys. gości ponad Warszawą. Highline Warsaw świętuje pierwsze urodziny

Autor tekstu: , Data publikacji:

Blisko 700 tys. osób odwiedziło Highline Warsaw w ciągu pierwszych 365 dni działalności. Najwyżej położony taras widokowy w Unii Europejskiej przyciągnął turystów ze 152 krajów, w tym ponad 270 tys. gości zagranicznych. W tym czasie odwiedzający pokonali łącznie w pionie ponad 161 tys. kilometrów, a panorama stolicy stała się scenerią dla co najmniej 20 zaręczyn.

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania Highline Warsaw widok na Warszawę z wysokości 230 metrów zobaczyło niemal 700 tys. osób. Oznacza to średnio około 2 tys. gości dziennie. Znaczącą część odwiedzających stanowili turyści z zagranicy: około 270 tys. osób, czyli blisko 40 proc. wszystkich gości.

– Polska konsekwentnie rozwija swoją ofertę turystyczną, a powstawanie nowoczesnych, wysokiej jakości atrakcji jest ważnym elementem tego procesu. Pierwszy rok działalności Highline Warsaw pokazuje, że tego typu miejsca potrafią zainteresować zarówno turystów krajowych, jak i gości z całego świata. Cieszy nas, że możemy współpracować z partnerami, którzy poprzez swoje działania wzmacniają atrakcyjność Warszawy i całej Polski jako kierunku wartego odkrywania – mówi Paweł Moras, wiceprezes Polskiej Organizacji Turystycznej.

Najwięcej gości z Holandii i Włoch

Wśród zagranicznych odwiedzających najliczniejszą grupę stanowili Holendrzy. W pierwszym roku działalności Highline Warsaw odwiedziło ich blisko 47 tys. Kolejne miejsca zajęli Włosi, których było ponad 37 tys., oraz Niemcy – ponad 25 tys. osób. W pierwszej piątce zagranicznych rynków znalazły się również Ukraina, skąd przyjechało blisko 14 tys. gości, oraz Wielka Brytania, reprezentowana przez ponad 12 tys. odwiedzających.

Highline Warsaw odwiedzali także turyści z odległych części świata. Wśród nich znaleźli się mieszkańcy Nowej Zelandii – łącznie 69 osób. Rekordzistów od Warszawy dzieliło około 18 tys. kilometrów.

– Kiedy otwieraliśmy Highline Warsaw, chcieliśmy stworzyć miejsce, które pozwoli spojrzeć na Warszawę inaczej – nie tylko dosłownie, z wysokości, ale również poprzez jej historię, energię i współczesny charakter. Po roku widzimy, że z tej perspektywy chcą poznawać stolicę zarówno warszawiacy, goście z innych części Polski, jak i turyści przyjeżdżający z drugiego końca świata. Siedemset tysięcy osób robi wrażenie, ale za każdą z tych wizyt stoi osobna historia, emocja czy wspomnienie. I właśnie to daje nam największą satysfakcję – mówi Przemysław Konieczyński, dyrektor generalny Highline Warsaw.

Prawie cztery razy dookoła Ziemi

Droga na szczyt Highline Warsaw prowadzi 230 metrów w górę. Po zsumowaniu tej wysokości dla wszystkich gości, którzy odwiedzili atrakcję w pierwszym roku działalności, otrzymujemy około 161 tys. kilometrów. To dystans pozwalający niemal czterokrotnie okrążyć Ziemię. Odpowiada również około 40 proc. średniej odległości dzielącej Ziemię i Księżyc. Statystyki nie oddają jednak w pełni charakteru miejsca. W ciągu pierwszych 12 miesięcy panorama Warszawy oglądana z wysokości 230 metrów była tłem dla wielu osobistych wydarzeń. Co najmniej 20 par wybrało Highline Warsaw na miejsce zaręczyn.

Miejsce wydarzeń, spotkań i miejskich inicjatyw

Pierwszy rok działalności Highline Warsaw to nie tylko setki tysięcy wizyt. Przestrzeń od początku rozwijała także program wydarzeń kulturalnych, miejskich, społecznych i lifestyle’owych.
W Highline Warsaw gościli Powstańcy Warszawscy. Organizowano również spotkania i warsztaty z warszawskimi przewodnikami, wydarzenia networkingowe oraz sesje Yoga Above The Clouds. Jednym z ważnych elementów pierwszego roku działalności było zaangażowanie w inicjatywy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W ramach tych działań powstała wyjątkowa panorama Warszawy wykonana z klocków LEGO.

Równolegle Highline Warsaw rozwijało współpracę z mediami, Warszawską Organizacją Turystyczną, Stołecznym Biurem Turystyki, klubami sportowymi, festiwalami oraz lokalnymi środowiskami. Założeniem od początku było stworzenie nie tylko kolejnej atrakcji turystycznej, lecz także miejsca spotkań, kultury i miejskich inicjatyw, wpisującego się w rytm współczesnej Warszawy.

– Pierwszy rok Highline Warsaw pokazał, jak dużym zainteresowaniem cieszy się możliwość odkrywania Warszawy z nowej perspektywy. To miejsce, które nie tylko przyciąga mieszkańców i turystów, ale także pozwala opowiadać o Warszawie w nowoczesny i atrakcyjny sposób. Cieszymy się, że możemy wspólnie pokazywać stolicę gościom z Polski i całego świata – także z 230 metrów nad miastem – mówi Mateusz Czerwiński, prezes Warszawskiej Organizacji Turystycznej.

23 mln wyświetleń Warszawy z góry

Widok na Warszawę z wysokości 230 metrów szybko zyskał popularność również w mediach społecznościowych. Od maja 2025 roku do lipca 2026 roku treści publikowane przez Highline Warsaw na Instagramie wygenerowały ponad 23 mln wyświetleń. W tym samym okresie profil Highline Warsaw zgromadził około 31 tys. obserwujących, a łączne organiczne zasięgi publikowanych materiałów wyniosły około 7 mln.

Panorama miasta naturalnie zachęca odwiedzających do wykonywania zdjęć i dzielenia się nimi w sieci. Potwierdzają to wcześniejsze badania przeprowadzone dla Highline Warsaw i Magnicity. Wynika z nich, że 96 proc. osób odwiedzających tarasy widokowe robi podczas wizyty zdjęcia, a 78 proc. badanych uważa, że obecność tego typu miejsc pozytywnie wpływa na wizerunek miasta oraz jego atrakcyjność turystyczną.

Urodziny ponad miastem

Pierwsze urodziny Highline Warsaw były okazją do wspólnego świętowania z gośćmi, partnerami i przyjaciółmi tego miejsca. Przez cały dzień na odwiedzających czekały jubileuszowe atrakcje i niespodzianki, wpisane w doświadczenie wizyty ponad Warszawą. Obchody zakończyła wieczorna celebracja z panoramą stolicy o zachodzie słońca, muzyką i jubileuszową oprawą.

– Na kolejne urodziny życzę Highline Warsaw kolejnych 700 tysięcy gości – albo więcej – i kolejnych powodów, żeby wracać ponad Warszawę. Nie tylko dla widoku, ale też dla spotkań, emocji i chwil, które chce się zapamiętać. Jeśli za rok znów będziemy mogli powiedzieć „spotkajmy się ponad Warszawą”, będzie to dla nas najlepszy prezent – podsumowuje Przemysław Konieczyński.