Samolocikiem przez Afrykę w słusznej sprawie

Autor tekstu: , Data publikacji:

Czy można legendarną sportową Wilgą polecieć z Polski na koniec Afryki? Można, trzeba tylko chcieć i mieć szlachetny cel – wsparcie akcji Polskiej Akcji Humanitarnej w Sudanie.

„Lecimy dla Afryki” – bo tak brzmi oficjalna nazwa wyprawy – rozpocznie się na początku maja. W wyprawie sportową Wilgą 2000 wezmą udział Maja Ważniewicz oraz pilot Dawid Sobieszek. Wspólnie pokonają ponad 10 tysięcy kilometrów, lecąc w sumie ponad 50 godzin. A wszystko po to, by wesprzeć Janinę Ochojska i jej PAH we wsparciu pomocy dla Sudanu Południowego, który od lat cierpi na brak wody pitnej. PAH od lat buduje w Sudanie studnie głębinowe.

Na pomysł wyprawy wpadła Maja Ważniewicz, która jest właścicielką firmy Skyfleet Aviation Consulting, świadczącej kompleksowe usługi zakupu i sprzedaży samolotów oraz doradztwa lotniczego. – Lot Wilgą do Afryki to wielkie wyzwanie. Dwie osoby przez 7 godzin dziennie w niewielkiej kabinie, a na tylnych siedzeniach zapas paliwa. To nie będą komfortowe warunki. Sprawia nam to jednak ogromną radość, że możemy w ten sposób wesprzeć działania prowadzone od lat przez Polską Akcją Humanitarną – mówi inicjatorka akcji.

Celem akcji „Lecimy dla Afryki” jest promocja działań prowadzonych przez PAH w najbardziej potrzebujących krajach oraz zebranie funduszy na tworzenie nowych ujęć wody pitnej w Sudanie Południowym. Aby wesprzeć budowę studni dla osób, których zdrowie i życie zależy od dostępu do wody, wystarczy dokonać wpłaty na specjalne konto PAH: BPH S.A 65 1060 0076 0000 3310 0016 0860, z dopiskiem „Lecimy dla Afryki”.

Zobacz trasę wyprawy

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji

Zapisz się na nasz Newsletter

Bądź na bieżąco!
Nasze wiadomości w Twojej poczcie.