Pomysł na biznes powstał w podróży

Autor tekstu: , Data publikacji:

Agnieszka Śliwa i Marek Osada – prywatnie para, a zawodowo partnerzy biznesowi. Po wielu latach spędzonych w korporacjach, znaleźli swój pomysł na biznes podczas podróży do Izraela. W tej chwili zajmują się dystrybucją izraelskich organicznych kosmetyków do Polski i przekonują Polki do całkowicie naturalnej pielęgnacji.

Co oznacza nazwa Lavido?
Agnieszka: Z nazwą wiąże się ciekawa historia, związana z powstaniem firmy Lavido. Jej założycielem i twórcą jest Ido Magal, który od najmłodszych lat uwielbiał kontakt z przyrodą, a jego wspomnienia z dzieciństwa są związane z czasem spędzonym na rodzinnej farmie. Opowiadał nam o tym, że kiedy był dzieckiem całe godziny spędzał zajmując się ogródkiem swojej babci, a także pomagając swojej rodzinie w hodowli pszczół i koni. Ido zawsze wierzył w niesamowitą moc roślin i dlatego zdecydował się pogłębić swoją wiedzę na ten temat na studiach z zielarstwa i fitoterapii.

Zaraz po ukończeniu studiów założył własną farmę w przepięknym miejscu, w sercu doliny Jezreel w Galilei. Niedługo potem jego siostra poprosiła go o zrobienie kremu na odparzenia dla swojego małego synka, ponieważ żadne kremy dostępne w sklepach nie były sobie w stanie poradzić z tym problemem. I tak, w ciągu kilku dni Ido stworzył swój pierwszy produkt – całkowicie naturalny krem, który bardzo szybko wyleczył pieluszkowe zapalenie skóry.

I jak to w takich sytuacjach bywa, wiadomość o tym leczniczym kremie błyskawicznie rozeszła się pocztą pantoflową wśród rodziny oraz bliższych i dalszych znajomych, a Ido nagle zaczął dostawać telefony od obcych osób, które chciały go od niego kupić. Początkowo rodzice kupowali krem dla dzieci, ale potem zaczęli sami go stosować.

Marek: Punktem przełomowym był moment, kiedy Ido pojechał na lokalny targ z zapasem tego kremu i sprzedał wszystkie kremy w ciągu jednego dnia. Wtedy właśnie narodził się pomysł, żeby założyć firmę produkującą naturalne kosmetyki. A wracając do nazwy Lavido to nawiązuje ona właśnie do początków firmy i stanowi połączenie imienia Ido oraz pierwszych liter imienia jego siostry.
Co ciekawe, ten cudowny krem, od którego wszystko się zaczęło do dzisiaj jest w ofercie Lavido Thera Intensive Skin Balm, który doskonale radzi sobie nie tylko z problemami delikatnej skóry niemowląt, ale jest też idealnym rozwiązaniem dla wszystkich osób z suchą i podrażnioną skórą.

W jaki sposób kosmetyki tej marki zmieniły Wasze życie?
Agnieszka:
Nasze zawodowe życie uległo całkowitej zmianie. Od kilku dobrych lat prowadzimy własną agencję Public Relations i obsługujemy przede wszystkim klientów z sektora nieruchomości. A teraz zajęliśmy dystrybucją kosmetyków co oznacza, że weszliśmy do branży beauty, która jest dla nas, a przede wszystkim dla Marka, zupełnie nowym obszarem… Ale my bardzo lubimy nowe wyzwania. Cytując klasyka „nieustannie się uczymy”

Marek: Dla mnie zmiana jest nie tylko na poziomie zawodowym, ale przede wszystkim to są pierwsze kosmetyki w życiu, których używam codziennie i z przyjemnością. Do tej pory z reguły wyglądało to tak, że moja znajomość z kremem kończyła się po jednym maksymalnie dwóch użyciach, po czym popadał w zapomnienie. A tu nagle okazało się, że dzięki Lavido jestem fanem regularnej pielęgnacji twarzy i sam krem to już dla mnie za mało. Serum, krem pod oczy, piling, maseczki – świetnie się w tym odnajduję i sprawia mi to naprawdę przyjemność. Co więcej teraz pierwszym sklepem, do którego się kieruję po wejściu do galerii handlowej jest drogeria – sprawdzam nowości, czytam składy kosmetyków, obserwuję kupujące klientki i o wszystko szczegółowo wypytuje. Ekspedientki są trochę zdziwione, że facet spędza tyle czasu na dziale „pielęgnacja twarzy”

Izrael – Wasza ulubiona destynacja…
Marek:
Izrael to jest nasze odkrycie z ostatnich dwóch lat – do tej pory głównie podróżowaliśmy po Europie i Azji. Do Izraela trafiliśmy trochę przypadkiem, ale po powrocie z tygodniowego pobytu natychmiast zaczęliśmy szukać terminu, w którym będziemy mogli tam wrócić. Nierealne wręcz krajobrazy pustyni Negew, przesiąknięta mistycyzmem Jerozolima, tętniący życiem kosmopolityczny Tel Awiw, niesamowity klimat Morza Martwego, fantastyczna przyroda Galilei – to wszystko zachwyca i zachęca do powrotu do Izraela.

Kiedy jeszcze dodamy to tego niezwykle bogatą historię tego regionu, przemiłych ludzi i genialną kuchnię to jest to naprawdę świetny kierunek do podróżowania. My wracamy do Izraela za każdym razem z dużą przyjemnością – zwłaszcza, że to zaledwie kilka godzin lotu z Warszawy, a sam kraj jest stosunkowo nieduży, co pozwala zobaczyć w ciągu tygodnia najważniejsze miejsca Izraela.

Pomysł na biznes powstał w podróży…

Agnieszka: Tak! Oboje uwielbiamy podróżować i każdą wolną chwilę przeznaczamy na podróże. Kiedy pierwszy raz wybraliśmy się do Izraela nasz wyjazd był spontaniczny i bez konkretnego planu – wiedzieliśmy tylko, że wypożyczymy na miejscu samochód i przejedziemy z południa na północ. Izrael nas zachwycił, a pomysł na biznes narodził się przy okazji.

Ja jestem takim trochę kosmetycznym freakiem – uwielbiam kosmetyki i z każdej podróży przywożę sobie jakiś kosmetyk, którego nie ma w Polsce. I tak, szukając w Internecie informacji na temat kosmetycznych marek z Izraela, trafiłam w kilku miejscach na informację, że naturalne kosmetyki Lavido to najlepsze, co można z takiej podróży przywieźć. Dodatkową zachętą było to, że ich wielbicielką jest Gwyneth Paltrow, która jest gorącą orędowniczką trendu Clean Beauty, czyli naturalnych kosmetyków zawierających tylko organiczne składniki pochodzące z certyfikowanych i ekologicznych upraw.

Natychmiast namówiłam Marka, żebyśmy zboczyli nieco z trasy (2h jazdy w innym kierunku ☺) i odwiedziliśmy Nahalal, gdzie znajduje się siedziba firmy i flagowy sklep marki. Myślę, że spędziłam tam prawie 2 godziny – byłam absolutnie zachwycona zapachami, konsystencjami i niezwykle bogatymi składami kosmetyków. Oczywiście wyszłam nie z jednym, a z całą torbą kosmetyków! Po powrocie do hotelu sprawdziłam, czy można w Polsce kupić kosmetyki Lavido, ale okazało się, że niestety nie. I wtedy właśnie narodził się pomysł sprowadzenia tych fantastycznych kosmetyków do Polski.  Oczywiście od rzucenia luźnego pomysłu w hotelu do jego realizacji upłynęło trochę czasu, ale tak się wszystko zaczęło.

Czym urzekły Was produkty Lavido, że postanowiliście zmienić swoje zawodowe życie?

Agnieszka: Produkty Lavido urzekły nas pod wieloma względami. Mają niezwykle bogate składy oparte tylko o roślinne składniki organiczne pochodzące z ekologicznych upraw. Ponadto, nie zawierają one żadnych drażniących substancji takich jak SLS-y, parabeny, alkohole syntetyczne, pochodne ropy naftowej czy sztuczne barwniki i aromaty. I tu dochodzimy do kolejnej cechy kosmetyków Lavido, która nas zachwyciła – czyli zapachów! Są absolutnie obłędne – intensywny zapach kosmetyków Lavido jest w 100% naturalny i pochodzi z organicznych wyciągów roślinnych i olejków eterycznych.

Dlatego też produkty Lavido działają skutecznie nie tylko na skórę, ale też – dzięki zawartym w nich olejkom eterycznych – mają działanie aromaterapeutyczne. I tak np. kiedy nakładasz rano na twarz Ultra Daily Moisture Cream to jednocześnie wdychasz jego zapach, który pomaga Ci się obudzić i wprowadza w dobry nastrój na cały dzień. Dzieje się tak dzięki specjalnej kombinacji olejków eterycznych, z których najbardziej wyczuwalny jest przepiękny zapach kadzidłowca. Podobnie jest w przypadku kremu na noc Age Away Night Cream, dzięki któremu nie tylko dbasz o swoją skórę, ale także zawarte w nim olejki eteryczne mają działanie uspokajające, pomagają łatwiej zasnąć i poprawiają jakość snu. Oboje uwielbiamy też zapach olejowego serum do twarzy – Replenishing Facial Serum.

Kosmetyki Lavido mają też świetne konsystencje, bardzo dobrze się wchłaniają i wspaniale nawilżają i rozświetlają skórę. Odkąd zaczęłam je stosować praktycznie przestałam się malować!

Marek: Dla nas niezwykle ważne jest także to, że wszystkie produkty do pielęgnacji twarzy są wegańskie, bezglutenowe oraz nie testowane na zwierzętach. Sami jesteśmy wegetarianami od ponad 10 lat i bardzo kochamy zwierzęta.

Najmocniejsze strony marki Lavido?

Agnieszka: Oprócz świetnych, roślinnych składów, o których mówiliśmy wcześniej, jedną z najmocniejszych stron kosmetyków Lavido jest skuteczność ich działania. Wiemy, że wiele osób jest nastawionych sceptycznie i uważa, że naturalne kosmetyki nie są tak skuteczne jak te tradycyjne. A jest wręcz przeciwnie! Dobre kosmetyki naturalne często mogą być dużo bardziej efektywne niż kosmetyki tradycyjne, dzięki starannie wybranych składnikom roślinnym. Żeby to udowodnić, wszystkie kosmetyki Lavido zostały przetestowane w badaniach klinicznych, przeprowadzonych przez niezależne laboratorium w Niemczech, które potwierdziły ich skuteczność i działanie przeciwstarzeniowe. Ja spokojnie mogę powiedzieć, że nigdy nie używałam bardziej skutecznych kosmetyków, których stosowanie dawałoby mi jednocześnie aż tyle przyjemności. Wszystkim sceptykom z całego serca polecamy przestawienie się na kosmetyki naturalne. W znakomitej większości przypadków efektem takiej zmiany jest czasami spektakularna wręcz poprawa kondycji skóry.

Marek: A wracając do naturalnych składników zawartych w kosmetykach Lavido, takich jak masło shea, aloes, jojoba, olej z pestek granatu i olejek migdałowy – są one wypełnione po brzegi witaminami C, A, E, minerałami i przeciwutleniaczami, które chronią skórę i utrzymują ją nawilżoną oraz odżywioną. Replenishing Facial Serum zawiera aż 19 naturalnych wyciągów roślinnych i olejków. Bardzo skutecznym i rzadkim składnikiem jest wyciąg z bulwy śnieżycy letniej, zawarty w kremie do szyi i dekoltu, Renewal Neck Cream. Jest on potocznie nazywany roślinnym botoksem ze względu na swoje wyjątkowe właściwości, dzięki którym skutecznie wygładza zmarszczki i spowalnia procesy starzenia. I nie są to tylko marketingowe obietnice bez pokrycia, ponieważ ten krem naprawdę widocznie zmniejsza zmarszczki na szyi!

Wasz pomysł na biznes i życie z Lavido.

Przede wszystkim mamy w sobie bardzo dużo wdzięczności do Ido Magala, że nam zaufał, mimo tego, że nie mieliśmy żadnego doświadczenia w branży kosmetycznej. Chyba udzielił mu się nasz entuzjazm i przekonaliśmy go miłością do Lavido od pierwszego użycia ☺ Przekonywanie Polaków do przejścia na naturalną pielęgnację z Lavido jest naszym pomysłem zarówno na biznes, jak i na życie, bo u nas te 2 sfery są ze sobą nierozerwalnie związane. Oczywiście oznacza to dla nas również częste podróże do Izraela, z czego oboje się bardzo cieszymy.

Więcej info na www.lavido.pl

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji