Wino i wizja

Autor tekstu: , Data publikacji:

– W Castel Mimi wszystko, co robimy, spełnia nie tylko wymogi prawne, ale i standardy międzynarodowe. To buduje zaufanie i wiarygodność u klientów zagranicznych. Stworzyliśmy miejsce, w którym każdy typ klienta znajdzie odpowiednie dla siebie doświadczenie. Tym, co nas wyróżnia, jest połączenie wielu produktów i usług pod jednym dachem. Goście mogą wziąć udział w wycieczce winiarskiej i poznać proces produkcji, stworzyć własny kupaż wina, zjeść kolację w jednej z najlepszych restauracji w Mołdawii lub zrelaksować się w naszym winnym spa oferującym masaże i kąpiele w winie – mówi w rozmowie z Business Travellerem Adrian Trofim, CEO Mimi Group.

Adrian Trofim

Jest dyrektorem generalnym (CEO) Mimi Group oraz jedną z kluczowych postaci stojących za transformacją Castel Mimi w wiodący cel podróży enoturystycznych w Europie Wschodniej. Reprezentując nową generację liderów, łączy szacunek dla rodzinnego dziedzictwa z przyszłościowym, strategicznym podejściem do rozwoju biznesu.

Pod jego kierownictwem Castel Mimi przekształciło się z tradycyjnej winiarni w zdywersyfikowany ekosystem hotelarsko-gastronomiczny, integrujący produkcję wina, turystykę premium, wellness oraz międzynarodowe wydarzenia. Trofim znany jest ze swojego nacisku na długoterminowy wzrost, zrównoważony rozwój i innowacje, a także z umiejętności radzenia sobie ze złożonymi wyzwaniami . Aktywnie promuje Mołdawię na rynkach międzynarodowych, pozycjonując ją jako wschodzący kierunek dla ekskluzywnej turystyki winiarskiej.

————–

Business Traveller: Castel Mimi ewoluowało z tradycyjnej winiarni w pełnowymiarowy resort winiarski. Jak opisałby Pan drogę transformacji tego miejsca w jeden z najbardziej rozpoznawalnych kierunków enoturystycznych w regionie?

Adrian Trofim: Mój ojciec nauczył nas – mnie i moją siostrę – jak budować dziedzictwo i robi to nadal. Naszą misją jest tworzenie zrównoważonego biznesu z długofalową strategią rozwoju, którą będziemy mogli przekazać następnemu pokoleniu. Nie szukamy krótkoterminowych zysków, zamiast tego nieustannie oceniamy długofalowy wpływ naszych decyzji.

Nasza winiarnia przeszła przez wiele wyzwań, które ukształtowały to, kim jesteśmy dzisiaj. Rosyjskie embargo na mołdawskie wina było punktem zwrotnym, który zmienił całą branżę. Zmusiło nas to do dywersyfikacji biznesu. Dziś stosujemy zarówno dywersyfikację poziomą – jak produkcja brandy poprzez destylację wina – jak i pionową, rozszerzając działalność o usługi takie jak wycieczki winiarskie, hotelarstwo oraz winiarskie spa. Wszystko to było odpowiedzią na zmiany rynkowe. Nasza elastyczność pozwoliła nam szybko się adaptować, sprawnie podejmować decyzje i stale ewoluować. Ostatnie lata nie były łatwe: COVID-19, regionalny kryzys energetyczny w 2021 roku, wojna rozpoczęta w 2022 roku i trwająca w 2026 roku – przyniosły one znaczne ryzyko i niepewność. My jednak podejmujemy te wyzwania i staramy się pozycjonować poza głównym nurtem rynku.

Business Traveller: Mołdawia coraz silniej zaznacza swoją obecność na mapie turystyki winiarskiej premium. Co Pana zdaniem wyróżnia Castel Mimi na tle innych europejskich kierunków?

Adrian Trofim: W Castel Mimi wszystko, co robimy, spełnia nie tylko wymogi prawne, ale i standardy międzynarodowe. To buduje zaufanie i wiarygodność u klientów zagranicznych. Stworzyliśmy miejsce, w którym każdy typ klienta znajdzie odpowiednie dla siebie doświadczenie. Tym, co nas wyróżnia, jest połączenie wielu produktów i usług pod jednym dachem. Goście mogą wziąć udział w wycieczce winiarskiej i poznać proces produkcji, stworzyć własny kupaż wina, zjeść kolację w jednej z najlepszych restauracji w Mołdawii lub zrelaksować się w naszym winnym spa oferującym masaże i kąpiele w winie. Ta różnorodność doświadczeń definiuje naszą wyjątkowość.

Business Traveller: Jak projektujecie ofertę dla podróżnych biznesowych? Jakie elementy są kluczowe dla segmentów MICE i premium?

Adrian Trofim: Dla gości biznesowych oferujemy podejście wysoce spersonalizowane. Choć zapewniamy szeroki zakres standardowych opcji, naszą siłą jest personalizacja (customization). Połączenie Castel Mimi z naszym obiektem w centrum miasta – Mimi Hotel w Kiszyniowie – daje nam ogromną elastyczność. Możemy zaoferować zarówno miejskie doświadczenie biznesowe, jak i atmosferę odosobnienia (retreat), z dala od ruchu ulicznego i rozpraszaczy. Najważniejszym elementem w hotelarstwie biznesowym jest spełnianie – i przewyższanie – oczekiwań klienta. Projektujemy nasze usługi z wielką dbałością o szczegóły, skupiając się na małych elementach, które tworzą znaczący efekt końcowy.

DCIM100GOPROGOPR0698.

Business Traveller: Jak ważne są autentyczność i dziedzictwo przy budowaniu nowoczesnego, luksusowego produktu hotelarskiego?

Adrian Trofim: Autentyczność jest częścią naszego DNA. Choć nie zawsze jest ona najbardziej widocznym elementem, stanowi fundament, na którym budujemy wszystko inne. Pomaga ona tworzyć tożsamość i daje gościom powód do powrotu. Naszym celem jest dostarczanie doświadczeń na poziomie międzynarodowym, przesiąkniętych lokalnym charakterem – zarówno wizualnym, kulturowym, jak i gastronomicznym. Jesteśmy dumni z naszego dziedzictwa i kultury, i chcemy się nimi dzielić ze światem.

Business Traveller: Jak ewoluują oczekiwania podróżnych biznesowych w kwestii wypoczynku i regeneracji? Czy dostrzega Pan wzrost trendów takich jak „slow business travel” czy „workation”?

Adrian Trofim: Nasza oferta wypoczynkowa została niedawno rozszerzona o usługi wellness i spa. Naturalnie, doświadczenia te są ściśle związane z winem, ponieważ jest ono naszym fundamentem – wszystko, od wystroju i terapii po kosmetyki, opiera się na winie. Widzimy już, że ludzie coraz częściej szukają miejsc, w których mogą odciąć się od codziennej rutyny i skupić na sobie. Castel Mimi zapewnia właśnie takie środowisko. Workation również staje się coraz popularniejsze. Dostrzegamy ten trend zwłaszcza w Mimi Hotel w centrum miasta, gdzie goście łączą pracę z odkrywaniem Mołdawii, w tym z wizytami w naszej winiarni.

Business Traveller: Castel Mimi gości coraz więcej międzynarodowych wydarzeń. Które projekty lub eventy były dla Państwa przełomowymi momentami?

Adrian Trofim: Jednym z największych wyzwań była organizacja Szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej (EPC) w 2023 roku. Wymagało to sześciu miesięcy przygotowań i najwyższego poziomu bezpieczeństwa przy udziale 49 szefów państw. Czas był kluczowy – wszystko musiało być wykonane co do sekundy. Sukces w realizacji tak złożonego wydarzenia był kamieniem milowym dla naszego zespołu.

Innym niedawnym i bardzo ciekawym projektem było goszczenie ekipy filmowej rumuńskiej produkcji w maju. Pierwsza część tego filmu była bardzo popularna w Rumunii, a druga była częściowo kręcona w Castel Mimi. Dla naszego zespołu te dwa tygodnie były zarówno bardzo wymagające, jak i ekscytujące, ponieważ musieliśmy dostosować nasze operacje do potrzeb pełnej ekipy produkcyjnej, zachowując przy tym nasze zwykłe standardy obsługi. Na tym etapie nie możemy zdradzić więcej szczegółów, ale było to dla nas cenne i unikalne doświadczenie.

Business Traveller: Jak udaje się Wam zachować równowagę między tradycją winiarską a innowacją –
zarówno w produkcji wina, jak i w zarządzaniu resortem?

Adrian Trofim: Winiarstwo jest głęboko zakorzenione w tradycji. Jednak pewne procesy wymagają najwyższych standardów higieny i zaawansowanej technologii, aby zapewnić najwyższą jakość. Wykorzystujemy innowacje, aby podnieść jakość przy jednoczesnym zachowaniu tradycyjnych metod. Na przykład, poza siarczynami, nie dodajemy do naszych win niczego innego, mimo że wielu producentów stosuje dodatkowe techniki. Ta sama filozofia dotyczy naszego resortu. Łączymy tradycję z innowacją – historyczne budynki są uzupełnione nowoczesną infrastrukturą zbudowaną według najwyższych standardów. Ta równowaga jest kluczem do naszego sukcesu.

Business Traveller: Jak wygląda Wasza współpraca z rynkami międzynarodowymi? 

Adrian Trofim: Współpraca międzynarodowa jest niezbędna dla naszego długoterminowego wzrostu. Obecnie eksportujemy do ponad 20 krajów i skupiamy się na budowaniu silnych, trwałych partnerstw opartych na jakości i zaufaniu. Polska jest dla nas ważnym i obiecującym rynkiem, szczególnie w segmencie win premium. Nasze wina są już dostępne u lokalnych partnerów, w tym na stronie www.winnicemoldawii.pl/. Dążymy do dalszego wzmacniania naszej obecności w Polsce i promowania nie tylko naszych produktów, ale także Mołdawii jako wschodzącego kierunku turystyki winiarskiej.

Business Traveller: Zrównoważony rozwój (sustainability) staje się kluczowym elementem w branży hotelarskiej. Jakie inicjatywy wdrożyło Castel Mimi w tym obszarze?

Adrian Trofim: Zrównoważony rozwój jest w pełni zintegrowany z ekosystemem Castel Mimi. Podchodzimy do niego nie jako do trendu, lecz jako do długoterminowego zobowiązania. Zainstalowaliśmy panele fotowoltaiczne o mocy 387 kW i operujemy w oparciu o zdywersyfikowany miks energetyczny, który obejmuje energię słoneczną, elektryczną, pompy ciepła oraz energię odzyskiwaną z pozostałości produkcyjnych. Nasz hotel jest pierwszym w Mołdawii zaprojektowanym tak, by działać bezemisyjnie.

Stosujemy model gospodarki o obiegu zamkniętym – 100 procent odpadów winiarskich jest ponownie wykorzystywanych. Produkty uboczne z winogron są przetwarzane na naturalne nawozy, a odpady z destylacji służą do produkcji energii. Uprawiamy również 7,8 hektara certyfikowanych winnic ekologicznych i nieustannie inwestujemy w zrównoważone rozwiązania opakowaniowe. Poprzez naszą inicjatywę Smartpacking używamy opakowań PET pochodzących z recyklingu i w pełni nadających się do ponownego przetworzenia, co redukuje emisję CO₂ nawet o 77 procent.

Poza wpływem na środowisko, jesteśmy zaangażowani w sprawy naszej społeczności: 67 procent naszych pracowników pochodzi z lokalnego regionu, a my aktywnie wspieramy projekty społeczne i kulturalne w rejonie Anenii Noi.

Business Traveller: Jakie są Wasze plany rozwoju na najbliższe lata? Czy możemy spodziewać się nowych inwestycji lub konceptów?

Adrian Trofim: Patrząc w przyszłość, planujemy kontynuować inwestycje w dywersyfikację naszego biznesu, zgodnie z tą samą filozofią długofalowego rozwoju. Jednym z naszych kluczowych projektów jest rozbudowa destylarni Castel Mimi, w której planujemy produkcję whisky. Na tym etapie nie możemy zdradzić więcej szczegółów, ale stanowi to naturalną ewolucję naszego portfolio. Będziemy również kontynuować rozwój nowych doświadczeń w ramach resortu, szczególnie w segmentach wellness i hotelarstwa premium.

Business Traveller: Gdyby miał Pan podać jeden przekonujący powód, dla którego lider biznesu powinien odwiedzić Castel Mimi – co by to było?

Adrian Trofim: Castel Mimi to coś więcej niż cel podróży – to wiarygodny, długoterminowy partner. Zbudowaliśmy elastyczny i zrównoważony model biznesowy, który pozwala nam szybko dostosowywać się do zmian rynkowych przy jednoczesnym zachowaniu wysokich międzynarodowych standardów. Dla potencjalnego partnera wizyta w Castel Mimi oznacza zrozumienie naszej wizji, naszych możliwości i naszego zaangażowania w jakość. To okazja do zbadania realnego potencjału współpracy – czy to w zakresie dystrybucji, hotelarstwa, wydarzeń, czy nowych wspólnych konceptów – w ramach unikalnego ekosystemu, który łączy tradycję, innowację i skalowalność.

————