Brussels Airport

Autor tekstu: , Data publikacji:

Prawie 17 milionów pasażerów obsłużył w ubiegłym roku Międzynarodowy Port Lotniczy w Brukseli. Tomasz Koniecki sprawdza, pasażerów miejsce, które z racji lokalizacji można nazwać bramą do Starego Kontynentu.

Welcome to Europe – to słowa, które znalazły się w logo Portu Lotniczego w  Brukseli. Hasło nośne, tym bardziej, że zdecydowanie na miejscu i o czasie: Bruksela jest wszak „stolicą” kontynentu, a przybywa do niej coraz więcej gości spoza Europy, o czym świadczy znaczny wzrost ruchu transatlantyckiego na lotnisku. W lipcu przez brukselski port lotniczy przewinęło się 1,6 mln pasażerów, co stanowi rekord w dotychczasowej jego historii. Lwią część tej fali gości stanowili przybysze z innych kontynentów.

Brukselskie lotnisko jest zarządzane przez państwowo-prywatną spółkę The Brussels Airport Company (rząd ma  25 procent udziałów). W 2009 roku przewinęło się przez nie prawie 17 milionów pasażerów. Najpopularniejsze kierunki europejskie to Madryt, Londyn, Rzym, Barcelona i Genewa, zaś wśród pozaeuropejskich: Nowy Jork, Monastyr, Hurghada, Waszyngton oraz Tel Awiw. W ramach rozwoju lotniska budowana jest od 2007 roku nitka kolei podziemnej, która umożliwi dotarcie na nie bez konieczności przejeżdżania przez Brukselę. Ma ona być gotowa w 2012 roku.

ŁYK HISTORII

W sierpniu 1914 roku Niemcy zajęli Belgię i od razu zaczęli szukać miejsca, w którym mogliby zbudować lotnisko wojskowe – wszak blisko mieli stąd do Francji. Miejsce znaleźli, w miejscowości Haren. Po I wojnie światowej zostało ono wykorzystane przez władze belgijskie. Dwór królewski przejawiał ogromne zainteresowanie rozwojem lotnictwa, król Albert  I powołał towarzystwo lotnicze, które stało się poprzednikiem państwowych linii lotniczych Sabena. Pierwszy lot pasażerski odbył się w 1923 roku – samolot przewiózł 2 pasażerów z Brukseli do Londynu i z powrotem przez Paryż (cały lot trwał 7,5 godziny).

Z roku na rok rozwijał się w Belgii ruch lotniczy, rozrastało się też samo lotnisko, pojawiały się nowe zabudowania, choć do lat 30-stych w Haren było lądowisko trawiaste, z ogromnym białym kołem pośrodku i wieńczącą je strzałką, wskazującą północ (kierunek wiatru pokazywał dym). W lutym 1935 roku wystartował stąd pierwszy regularny lot do afrykańskiego Kongo, ówczesnej kolonii belgijskiej. Modernizację Haren przerwała kolejna wojna, a niemieccy okupanci zaczęli budowę lotniska w innej miejscowości, w Melsbroek, które po wojnie stało się centrum belgijskiego lotnictwa cywilnego i było nim do 1958 roku, kiedy otwarto nowy port lotniczy w Zaventem, gdzie znajduje się po dziś dzień.

Dokładną historię lotnictwa w Belgii (a także sam port lotniczy od kuchni) można poznać, dołączając do jednej z grup, które są oprowadzane każdego dnia przez przewodników. Ceny zaczynają się od 130 euro dla grupy do 30 osób, nie jest to zatem droga wycieczka.

POŁOŻENIE I KOMUNIKACJA

Zaledwie 12 km dzieli port w Zaventem od Brukseli. Łatwo się na lotnisko dostać samochodem, wystarczy kierować się drogowskazami, rozsianymi na obwodnicymiasta. System parkingów zapewnia 10 600 miejsc dla samochodów, koszt parkowania to 5 euro za godzinę.

Można też poruszać się autobusem, stacja autobusowa znajduje się w centrum portu lotniczego. Pasażerów obsługuje kilka linii, w tym De Lijn (jeździ m.in. do stacji kolejowej Brussels North) czy MIVB/STIB, która zapewnia ekspresowe połączenie z centrum stolicy (koszt przejazdu 3 euro). Z lotniska jeździtakże autobus do Antwerpii (cena biletu 10 euro) oraz do Amsterdamu (przejazd w jedną stronę to 30 euro, w obydwie  50 euro).

W porcie lotniczym znajduje się stacja kolejowa, usytuowana na poziomie minus 1. Odjeżdżają z niej pociągi na kilka dworców w Brukseli. Można stąd dojechać także w inne części Belgii. Taksówka z lotniska do centrum kosztuje około 35 euro, licencjonowanych przewoźników można poznać po niebiesko żółtych emblematach.

W STRONĘ BIZNESU

Brukselski port lotniczy jest popularnym miejscem organizowania różnych spotkań, konferencji, sympozjów, promocji produktów, a nawet koncertów i przedstawień. W obrębie samego lotniska znajduje się Sky Hall, sporych rozmiarów centrum konferencyjne, które jest w stanie pomieścić ponad 1200 osób. Port lotniczy zatrudnia wyspecjalizowany zespół, który pomaga przy organizacji imprez. Spotkania można także organizować w Regus Skyport Meeting Centre Airport Hotel lub Sheraton Brussels Airport Hotel – to pierwsze miejsce dysponuje dziesięcioma salami konferencyjnymi, mieszczącymi od 2 do 80 osób. Drugie z tych miejsc ma aż dwadzieścia dwie sale konferencyjne – dodajmy, że Sheraton jest jedynym pięciogwiazdkowym hotelem na lotnisku.

Nie ma chyba drugiego portu lotniczego w Europie, który przyjmowałby tak olbrzymią liczbę pasażerów kategorii VIP, wszak Bruksela jest europejskim centrum życia politycznego. Obsługa stosuje się do wszelkich wymogów protokołu dyplomatycznego.

Na pasażerów biznesowych czeka fast lane, specjalna ścieżka obsługi – mogą z niej korzystać pasażerowie klasy biznesowej niektórych linii lotniczych (w tym LOT-u) a także posiadacze złotej karty w programie Miles&More. Mogą oni też korzystać z salonów biznesowych, zarządzanych przez poszczególne linie lotnicze. Taki salon znajduje się w Regus Skyport Meeting Center. Na lotnisku są również dwa salony o nazwie Diamond Lounge, pasażerowie znajdą w nich napoje alkoholowe i bezalkoholowe, przekąski, prasę, szybki Internet, stanowiska komputerowe ze sprzętem w postaci drukarek, faksów, telefonów, a także możliwość zamówienia śniadania.

TERMINALE

Port lotniczy składa się z dwóch głównych części, Terminala A oraz Terminala B. Pierwszy ma cztery poziomy, drugi pięć. Ten drugi jest znacznie obszerniejszy. Hala przylotów znajduje się na poziomie +2, a odlotów na poziomie +3. Gate’y oznaczone są symbolami A, B oraz T. Poziom minus 1 to stacja kolejowa, łącząca port lotniczy z Brukselą i innymi miastami w Belgii. Na poziomie 0 znajduje się z kolei wyjście na stacje autobusową – przy Terminalu B, bo na tym poziomie w terminalu A znajdują się już sklepy oraz restauracje. Do hali odlotów na poziomie  3 prowadzi 13 stanowisk odprawy.

Port lotniczy w Brukseli może się pochwalić ponad pół setką sklepów oraz wieloma restauracjami i barami. Wśród nich znajdziemy bar Beaudevin, z winem oraz tapas, przekąskami w stylu śródziemnomorskim, kafejkę Délifrance, oferującą m.in. kanapki i śniadania w stylu francuskim, czy restaurację Seafood & Wine, która łączy udanie smakowanie win z owocami morza.

Na poziomie 4 znajdziemy między innymi aptekę, zaś w hali przylotów na poziomie 2 wiodące europejskie wypożyczalnie samochodów: Hertz, Avis, Europcar, Sixt. Katolicy, Żydzi, muzułmanie, protestanci – znajdą na lotnisku miejsca do modlitwy (na poziomie czwartym). Na lotnisku znalazło się także miejsce na salę medytacji dla „humanistów”, czyli dla osób nie związanych z żadną religią.

Internet jest na brukselskim lotnisku wszechobecny, można skorzystać z WiFi lub z kilku stanowisk komputerowych, rozsianych po całym porcie. Połączenie jest płatne, dostęp można wykupić na portalu lub w kiosku rent2connect (poziom 2 Terminalu B).

NOCLEGI

Na lotnisku znajduje się hotel Sheraton, usytuowany jest naprzeciw terminali. Nie trzeba do niego dojeżdżać, wystarczy przejść na drugą stronę ulicy. W niedużej odległości od lotniska znajdziemy 16 hoteli różnych kategorii, w różnych cenach. Są to m.in. Holiday Inn, Pullman, Ibis, Novotel, Courtyard by Marriott.

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji