Co się dzieje, gdy odpisujesz na SPAM?

Autor tekstu: , Data publikacji:

Nie ma osoby, która korzystałaby z poczty elektronicznej i nie natrafiłaby na wiadomości – śmieci. Nawet jeśli nie logujemy się za pomocą naszego adresu E-mail do innych portali ani nie używamy go do tworzenia kont w sklepach internetowych to korzystając z serwisu pocztowego, który ma wbudowany filtr antyspamowy same serwisy przesyłają do nas reklamy swoich partnerów. Nie ma szans by tego uniknąć. Jednakże wiadomości reklamowe to nie jedyne zło wirtualnych listów.

Dużo gorsze są treści wysyłane przez dzielnych spamerów zza oceanu bądź zza wschodniej granicy. Szacuje się, że choć najwięcej spamu pochodzi z USA to bardzo duża grupa wysyłających e-maile – śmieci działa na terenie Białorusi. To oni odpowiadają za wszystkie próby namówienia nas na niesamowite działanie kuracji zdrowotnych czy proponują zakup niezwykle tanich, wartościowych przedmiotów.

Oczywiście promocja tylko dla nas, koniecznie się pośpieszmy z zakupem!

To nie wszystko. Nie wiem czy pamiętacie sprawę „przekrętu nigeryjskiego”, o której było głośno pod koniec lat 90. Otóż do ludzi były wysyłane maile o treści w stylu:

Witaj,
nazywam się Mgabe i jestem nigeryjskim księciem. Zostałem wygnany z własnego kraju w wyniku konfliktu. Wciąż jednak mam tam fortunę. Jedyne czego potrzebuję to drobnej pomocy finansowej. Jeśli mi pomożesz obdaruję cię hojnie, gdy tylko wszystko odzyskam.

Cóż to jest 1000-2000 dolarów w przypadku gdy do zarobienia jest ich milion? Na to pytanie odpowiedziało twierdząco sporo Amerykanów, którzy w ciągu roku stracili w ten sposób 100 milionów dolarów.

Zastanawialiście się może co by się stało gdybyście tylko z ciekawości odpisali na podobną wiadomość? Otóż wydarzyłyby się dwie rzeczy. Pierwsza, zaczęlibyście dostawać jeszcze więcej tego typu maili. Druga, otrzymalibyście odpowiedź. Bylibyście zamęczani dziesiątkami maili, które stale będą namawiały Was do zakupu/pomocy/.

Okazuje się, że ludzie, którzy siedzą po drugiej stronie są bardzo cierpliwi i potrafią wiele znieść by udało im się nas oszukać. Wystarczy ich tylko zachęcić. Schemat zawsze jest ten sam.

Oni mają górę pieniędzy, którymi się podzielą. Jedyne co trzeba zrobić to wpłacić mały zadatek.

– Powinniśmy również uważać na klikanie w link “wypisz mnie z listy mailingowej” – przestrzega Arkadiusz Zakrzewski, specjalista pomocy technicznej oprogramowania antywirusowego AVG – Bardzo często, po kliknięciu, otrzymamy jeszcze więcej wiadomości, a także możemy pobrać nieświadomie groźne lub niebezpieczne oprogramowanie.

Jeśli macie ochotę przeprowadzić własne doświadczenie zróbcie to najlepiej z innego adresu niż wasz główny. Oszczędzi wam to potem przekopywania się przez niechcianą pocztę.

Na koniec kilka rad jak uniknąć większych nieprzyjemności:

  • Nigdy nie odpowiadaj na SPAM
  • Nie klikaj w żadne linki, nie pobieraj plików w SPAMIE
  • WAŻNE! Nie klikaj w link “Proszę o wypisanie mnie z listy mailingowej”
  • Dodaj adres wysyłający SPAM do listy zablokowanych
  • Aktualizuj przeglądarkę i system antywirusowy
  • Uważaj na lekkomyślne podawanie swojego adresu e-mail gdzie się da (wpisy, strony, komentarze, fora) – oszczędzi Ci to dużo nerwów
  • Ignoruj wszystkie wiadomości o rzekomej wygranej, prośbie pomocy – zwłaszcza gdy są pisane łamaną polszczyzną, a ich autorzy pochodzą z dalekich, egzotycznych krajów

Tekst powstał przy pomocy merytorycznej AVG – producenta antywirusa dedykowanego dla domu i małej firmy.

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji