4 godziny w Perth

Autor tekstu: , Data publikacji:

O Perth mówi się, że jest najbardziej samotnym miastem na Ziemi. Jednocześnie zajmuje ono 8 miejsce na liście 10 miast najlepszych do zamieszkania na świecie. Agata Janicka zaprasza do najbardziej słonecznego miejsca w Australii.

Najbardziej samotne miasto świata jest jednocześnie najbardziej pogodnym. Przez cały rok słońce świeci tu 8 godzin na dobę. W Perth dużo jest nie tylko słonecznych dni w roku, ale i – jak podkreślają Australijczycy – pogodnych, uśmiechniętych ludzi. Mieszkańców tej metropolii – pełniącej rolę stolicy stanu Zachodniej Australii – oddziela od świata z jednej strony Ocean Indyjski, a z drugiej – miliony kilometrów kwadratowych pustyni. Najbliższe wielkie miasto, Adelaida, jest odległe od Perth aż o 3000 km!

Samotność na antypodach

Do Sydney czy Melbourne, choć to także Australia, jest z Perth dalej niż do indonezyjskiej Dżakarty. Patrząc z lotu ptaka stolica Australii Zachodniej wygląda jak pojedynczy punkt ludzkiej cywilizacji usytuowany pomiędzy ogromnymi przestrzeniami stepów Piątego Kontynentu a bezmiarem wód Oceanu Indyjskiego. Na dodatek niemal przez sam środek samotnego miasta biegnie transkontynentalna linia kolejowa, dzieląca je na dwie części. Mimo tych „przeciwności” Perth uważane jest za najszybciej rozwijające się miasto w Australii. Jest malowniczo położone u ujścia Swan River (Rzeki Łabędziej) do Oceanu Indyjskiego. Nazwa rzeki pochodzi od czarnych łabędzi, które wciąż można tu spotkać.

Co ważne, mieszkańcy Perth nie boleją nad takim a nie innym położeniem swego miasta. Przyzwyczaili się i dobrze im z tym, zwłaszcza że w ostatnich latach, po geologicznych odkryciach w tym regionie, staje się ono coraz bogatsze. Wieżowce o nieprawdopodobnych kształtach, liczne inwestycje i coś nieuchwytnego w atmosferze świadczą o rosnącej zasobności miasta.

Nowoczesne City

Perth jest nowoczesne, zielone, bezpieczne i czyste. Fantastyczne wieżowce i wyrafinowana architektura centrum miasta świadczą o ogromnych inwestycjach i zamożności. Nic dziwnego, że miasto należy do najszybciej rozwijających się metropolii na całej południowej półkuli naszej planety. Choć jego ludność stanowi zaledwie jedną ósmą całego społeczeństwa Australii, generuje aż 25% dochodu narodowego.

Oznaki dostatku można tu dostrzec na każdym kroku. Autostrady, zapętlające się w futurystycznych węzłach, kierują nieprzerwany strumień samochodów w kierunku dżungli drapaczy chmur tworzącej City – betonowo-kryształowe jądro Perth.Centrum otoczone jest tysiącami kilometrów kwadratowych parków i podmiejskich dzielnic domów mieszkalnych z ogrodami i prawie zawsze z basenami.

Kings Park

W samym sercu Perth zmajduje się Kings Park – zajmująca 500 hektarów najpiękniejsza część miasta. Ten zielony teren został zagospodarowany już w XIX wieku. Park założyli na Wzgórzu Elizy Aborygeni i do dziś jest on uważany za miejsce niemal święte. Według mitycznych wierzeń wąż Wagyl schował się tu pod ziemię i przemienił w wodę tworząc w ten sposób Rzekę Łabędzią, która przepływa tuż u podnóży wzgórza. W parku znajdują się liczne sztuczne jeziorka i miniaturowe wodospady, wieża, z której można podziwiać cudowny krajobraz parku, a także pomniki upamiętniające szczególne wydarzenia Zachodniej Australii. Powstał tu również przepiękny ogród botaniczny.

Regaty dookoła świata

Będąc w Perth warto odwiedzić dzielnicę Fremantle, położoną nad samym oceanem, gdzie znajduje się dziś głowny australijski port nad Oceanem Indyjskim. Fremantle znajduje się zaledwie 30 minut pociągiem od centrum Perth. Miejsce to ma niezwykły klimat, przyciąga turystów piękną architekturą z pierwszej połowy XIX wieku, gdzie aż 150 drewnianych domów zaliczonych zostało do zabytków najwyższej klasy.

Spacer uliczkami Fremantle pozwala przenieść się w czasy żaglowców, twardego życia marynarzy i pierwszych lat australijskiej kolonii. Ciekawym zderzeniem z tamtą epoką jest współczesna jachtowa marina w centrum miasteczka. Cumują tu najwspanialsze jachty z różnych zakątków globu. Fremantle słynie jako port jachtowy i jest obowiązkowym przystankiem na trasie słynnych regat dookoła świata – Whitbread.

Wyspa, rafa i humbaki

Spacerując po plażach Perth można zobaczy z bliska podpływające do brzegu foki, delfiny i lwy morskie. Warto również wybrać się na oddaloną o 18 km od zachodniego wybrzeża wyspę Rottnest, która od 50 lat jest miejscem wycieczek i wypadów mieszkanców Perth ( można ją objechać na rowerze!). Wyspa ma 11 km długości i 4,5 km szerokości. W 1917 roku została uznana za rezerwat klasy A ze względu na występującą tu niezwykłą florę i faunę.

Można tutaj zobaczyć 8 tysięcy gatunków kwiatów (w tym setki orchidei), spotkać oryginalnego ssaka, jakim jest przypominający miniaturowego kangura – quokka (występuje tylko w kilku miejscach na świecie), czarne łabędzie, które są symbolem miasta, blisko 400 gatunków ryb i 20 gatunków koralowców występujących w obrębie rezerwatu morskiego. Wyspa jest również popularnym miejscem migracji humbaków, butelkonosych delfinów i australijskich lwów morskich. Ze względu na rozciągającą się w pobliżu rafę koralową, otaczające Rottnest wody oceanu uchodzą za fantastyczne miejsce do nurkowania.

Warto wiedziec

Do Perth najlepiej dolecieć korzystając z dogodnego połączenia, jakie oferują z Singapuru linie lotnicze Singapore Airlines 

Pan Pacific Perth – 5-gwiazdkowy hotel usytuowany nad Rzeką Łabędzią, komfortowe pokoje z widokiem na ocean www.panpacific.com

Miasto powstało w 1829 roku jako brytyjska placówka handlowa nad Perth Water, jeziorem zasilanym przez rzekę, ale prawdziwe jego początki wiążą się z odkryciem w tej części Australii w latach 90. XIX wieku pokładów złota i diamentów.

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji

Zapisz się na nasz Newsletter

Bądź na bieżąco!
Nasze wiadomości w Twojej poczcie.