Spotkajmy się w….Zurichu

Autor tekstu: , Data publikacji:

Zurych długo uchodził za nudnego pracoholika, nim w ostatnich latach stał się modną metropolią. Dziś jest jednym z największych centrów finansowych i gospodarzem czwartej co do wielkości giełdy papierów wartościowych na świecie. Siegfried Peyer zaprasza do swojego miasta.

Dzisiejszy Zurych to kosmopolityczne społeczeństwo, intensywne życie nocne i dynamiczna scena artystyczna. Siegfried Peyer, prezes Hyposwiss Private Bank, opowiada o rodzinnym mieście, jego przyciągających finansistów zaletach i o tym, dlaczego Zurych zawsze będzie ważnym graczem na międzynarodowym rynku finansowym.

Centrum finansowe

Kryzys finansowy ostatnich lat spowodował na całym świecie duże zmiany, które nie ominęły również Zurychu. Dzięki swojej nadzwyczajnej sile ta szwajcarska metropolia zdołała jednak utrzymać dobrą kondycję, co pozwala optymistycznie patrzeć w przyszłość. Sytuacja polityczna Szwajcarii jest bardzo stabilna, a rynek otwarty dla firm i inwestorów – krajowych, i zagranicznych. Nadzwyczaj atrakcyjne są też przesłanki polityczne: Szwajcaria to państwo prawa, przestrzegające wolności informacji i strzegące prywatności klientów. Wyróżnia się ponadto świetną kondycją gospodarczą. Ma silną gospodarkę wewnętrzną, atrakcyjny system podatkowy, nowoczesną infrastrukturę orazdobrze wykształcone społeczeństwo.

Najważniejsze – zaufanie

Według Siegfrieda Peyera sytuacja polityczna i gospodarcza jest ważkim czynnikiem sprzyjającym tworzeniu i utrzymaniu nowoczesnego i stabilnego systemu bankowego. Doświadczony finansista wie jednak, że długoterminowy sukces zależy też od innych istotnych, szczegółów.

– Jako bank prywatny wykorzystujemy przywileje wynikające z renomy Zurychu jako światowego ośrodka finansowego – wyjaśnia prezes Hyposwiss Private Bank. – To, czy klient wybierze właśnie nasz bank, zależy przede wszystkich od relacji, jaką nawiąże z nim doradca. W Zurychu dyskrecja jest priorytetem. Trzeba też umieć słuchać klienta, rozumieć jego potrzeby, znajdować zadowalające go rozwiązania i realizować je. W tej sferze przez ostatnie stulecia niewiele się zmieniło. Dobre relacje między klientem i jego doradcą to istota bankowości na najwyższym poziomie, a Hyposwiss Private Bank pielęgnuje te wartości. Chcemy jak zaufany powiernik zarządzać majątkiem naszych klientów, a nie bawić się ich pieniędzmi. Bo w bankowości osobistej decydującym czynnikiem jest zaufanie.

Bank z tradycjami

Hyposwiss Private Bank to firma z ponad 120-letnią tradycją i jasną wizją na przyszłość. Specjalizuje się w zarządzaniu majątkiem klientów indywidualnych i w tym sektorze jest najważniejszym filarem grupy St. Galler Kantonalbank, jednej z najsilniejszych kapitałowo grup bankowych w Szwajcarii. Hyposwiss Private Bank oferuje klientom własne strategie inwestycyjne i instrumenty finansowe z jasno określonym celem oraz nieograniczony dostęp do najlepszych produktów inwestycyjnych na świecie. Wielu zadowolonych klientów i zarządzany majątek w wysokości 11,4 mi-liardów franków szwajcarskich jest wymownym dowodem silnej pozycji banku.

 

SIEGFRIED PEYER POLECA

Kultura Moim faworytem jest Rietberg, jedyne w Szwajcarii muzeum pokazujące sztukę Azji, Afryki i Oceanii. Villa Wesendonck, budynek główny muzeum oraz przepiękny park same w sobie warte są zobaczenia, ale prawdziwym hitem są tutejsze znakomicie przygotowywane wystawy, które regularnie przyciągają mnie do Rietberg.

Gości z zagranicy zachęcam do obejrzenia kolekcji E. G. Bührlego oraz wizyty w operze. Zuryski przedsiębiorca Emil Georg Bührle (1890–1956) zgromadził jeden z najbogatszych prywatnych zbiorów dzieł sztuki. Znaleźć wśród nich można samą śmietankę europejskiego malarstwa: Modigliani, Matisse, Cézanne, Picasso i Van Gogh to tylko kilka spośród wielu znanych nazwisk. Zuryska opera z kolei dzięki oryginalnemu repertuarowi (także baletowemu) należy do wiodących w Europie.

Architektura Miłośnikom architektury nowoczesnej polecam dzieła szwajcarskich architektów, słynących ze swego talentu na całym świecie. Sczególnie warto zobaczyć Amtshäuser (biurowce) Gustava Gulla, dworzec Stadelhofen Calatravy, Corbusier Haus nad jeziorem, miejskie Sihlcity i oczywiście modną dzielnicę Züri-West z arkadami kryjącymi mnóstwo okazji zakupowych. Po takim spacerze miło jest wstąpić na drinka do baru Nietturm przy Schiffbaustrasse.

Apollo Haus Nowe pomieszczenia biurowe Hyposwiss Private Bank mieszczą się w renomowanym budynku zwanym Apollo Haus. Jego architektem jest Theo Hotz, którego dzieła podziwiać można też w Sihlcity i wielu innych miejscach w mieście nad rzeką Limmat. Budynek ten otrzymał od miasta tytuł Przyjaznej Budowli. Szczególne jej zalety – transparencję, logiczną spójność i zdecydowanie – przenoszę na codzienną działalność Hyposwiss Private Bank.

Wycieczki Ciekawych i wartych zobaczenia miejsc nie brakuje też wokół Zurychu. Piękne widoki rozciągają się z góry Üetliberg, na którą można wjechać na rowerze.

O tym, że Polskę i Szwajcarię łączy długa przyjaźń, świadczy między innymi Muzeum Polskie w Rapperswilu, do którego najwygodniej dotrzeć statkiem z Bürkliplatz. Muzeum Polskie znajduje się na półwyspie położonym na jeziorze zuryskim, w górującym nad Rapperswilem zamku z XIII wieku. Placówka ta może pochwalić się ponad 140-letnią tradycją i ekspozycją prezentującą polską kulturę i historię oraz eksponatami związanymi ze sławnymi Polakami, jak choćby Ignacym Paderewskim czy Marią Curie-Skłodowską.

Zakupy Najlepsze sklepy znajdują się przy Bahnhofstrasse i Storchengasse. Poszukiwaczom szczególnych suwenirów polecam produkty łączące szwajcarską jakość i ekskluzywność. Bankierzy bardzo lubią zegarki Maurice’a de Mauriaca, których detale każdy może dobrać według własnego gustu. Wielbiciele szybkich łodzi i niepowtarzalnego wzornictwa powinni zajrzeć do Boeschboote w Kilchberg oraz do Pedrazzini w Bäch, zaś łasuchy do czekoladowego outletu firmy Lindt&Sprüngli w Kilchberg.

Restauracje Przyjaciół zapraszam  zwykle do Il Giglio – moim zdaniem to najlepszy „Włoch” w Zurychu. Dania kuchni włoskiej przyrządzane są tu według oryginalnych przepisów z najświeższych produktów. A wszystko w przyjemniej atmosferze i pod opieką troskliwej obsługi.

Hotele Najbardziej lubię Alden i Florhof. Alden Hotel Splügenschloss to przepiękny 5-gwiazdkowy hotel butikowy. Zabytkowy budynek wzniesiono w 1895 roku, ale osiem lat temu hotel został gruntownie wyremontowany i wyposażony w najnowocześniejszą technikę i komfort najwyższej klasy. Z kolei Romantik Hotel Florhof mieści się w budynku z XVI wieku i jest dawnym domem patrycjusza. Koniecznie trzeba też odwiedzić tutejszą restaurację, której ekipę wyróżniono aż 14 punktami Gault Millau.

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji

Zapisz się na nasz Newsletter

Bądź na bieżąco!
Nasze wiadomości w Twojej poczcie.