Przewoźnicy się biją, turysta korzysta…

Autor tekstu: , Data publikacji:

Miniony tydzień przyniósł triumf polskim pasażerom w walce między przewoźnikami lotniczymi. Wojnę cenową zapoczątkowały linie Emirates. Do rywalizacji o polskiego pasażera natychmiastowo stanęli Qatar Airways, Air France i KLM. Efekt? Polscy turyści polecą na urlop do Bangkoku, Singapuru i na Malediwy za połowę ceny.

Kierunek:  Bangkok, Singapur, Malediwy

W czasie trwania promocji linii Emirates, Qatar Airways, Air France i KLM, polskich turystów ogarnęło szaleństwo. To, co do tej pory dla wielu było nieosiągalne, teraz stało się na wyciągnięcie ręki.

Rezerwując bilet na Malediwy pasażerowie oszczędzali nawet 1 500 zł. W czasie promocji najtańszy bilet na dwutygodniowy pobyt na Malediwach kosztował 1 416 zł, obecnie ceny zaczynają się od trzech tysięcy złotych. Z kolei bilet do Bangkoku można było kupić już za 1 474 zł, teraz wybierzemy się tam za co najmniej 500 zł więcej. Czołówkę destynacji, do których turyści, podczas promocji, najchętniej rezerwowali bilety, stanowią: Bangkok, Singapur, Male (Malediwy), Stambuł i Tokio. Do Bangkoku poleci 17 proc. turystów korzystających z promocji, do Singapuru wybierze się co dziesiąty turysta, tyle samo na Malediwy. Nieco mniej, 9 proc., spędzi urlop w Istambule oraz 6 proc. w Tokio.

Polecimy w lutym i na majówkę

Co trzeci klient serwisu FRU.PL korzystający z promocji linii lotniczych zarezerwował bilet na podróż jeszcze w lutym. Najwięcej turystów poleci w tym miesiącu do Bangkoku i spędzi tam od dwóch do trzech tygodni.

Duża grupa turystów zarezerwowała bilety na loty w marcu  (22 proc.), kwietniu (17 proc.) oraz w maju (25 proc.). „Turyści entuzjastyczne rezerwowali loty, dzięki którym spędzą święta wielkanocne lub  majówkę na kontynencie azjatyckim. Natomiast duże zainteresowanie podróżami w lutym być może wynika z faktu, że turyści mieli wcześniej zaplanowany urlop zimowy, a promocja linii lotniczych zachęciła ich do spontanicznego wyboru kierunku podróży”- zauważa Bogumiła Sowa z FRU.PL.

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji

Zapisz się na nasz Newsletter

Bądź na bieżąco!
Nasze wiadomości w Twojej poczcie.