Wina w TAP Portugal

Autor tekstu: , Data publikacji:

Podróż samolotem z Warszawy do Lizbony zajmuje cztery godziny. Długo? Wystarczająco, by zapoznać się z nową kartą win serwowanych na pokładzie portugalskich linii lotniczych TAP.

Portugalia jest jednym z najbardziej oryginalnych krajów winiarskich świata. Uprawia się tam aż 77 autochtonicznych odmian winorośli, a specyficzny klimat i różnorodność siedlisk w tym niedużym przecież kraju sprawiają, że luzytańskie wina trudno pomylić z innymi. Linie lotnicze TAP wzięły na siebie rolę
ambasadora portugalskich winiarzy i przygotowały kartę win reprezentującą to, co w tym nadatlantyckim kraju najlepsze.

Na aperitif dostajemy musujące wino od jednego z najciekawszych portugalskich winiarzy, Luísa Pato, który wprowadził na winiarskie salony mniej znany region Bairrada, na północ od Coimbry. Powstaje z odmiany maria gomes taką samą metodą jak szampan. Jest jednym z najlepiej rozpoznawalnych „bąbelków” w kraju i znakomicie gasi pragnienie. W ofercie jest jeszcze jedno wino musujące, Cabriz Bruto Branco, powstające w regionie Dão, uznawanym za wschodzącą gwiazdę Portugalii. Tym razem wino zrobione jest, także metodą tradycyjną, z lokalnych odmian bical i malvasia fina.

Wielka czwórka

Cztery wina białe reprezentują dwa regiony winiarskie Portugalii. Z Douro, a więc regionu, który do niedawna znany był przede wszystkim z produkcji porto próbować możemy (dobrze znanego także i w Polsce) Vallado Branco, kwiatowo-owocowego kupażu odmian rabigato, viosinho, arinto i verdelho zrobionego przez jednego z czołowych winiarzy Europy, Francisco Olazabala. Możemy oczekiwać po nim świeżości, ale też świetnych nut mineralnych.

Kolejne białe wino z Douro to Vinha Grande Branco z winiarni Casa Ferreirinha należącej do jednej z największych korporacji winiarskich Portugalii, firmy Sogrape. Dojrzewa w dębowych baryłkach i jest poważnym, złożonym winem, które może towarzyszyć posiłkom.

Drugi region, z którego pochodzą serwowane na pokładzie samolotów TAP-u białe wina to Alentejo leżący na wschód od Lizbony, wzdłuż granicy z Hiszpanią. Jest tu zazwyczaj gorąco i sucho, toteż tamtejsze wina są zwykle mocne i wyjątkowo wyraziste. Vinha da Defesa Branco jest produkowane przez najsłynniejszą w regionie adegę,
Herdade do Esporão z odmian antão vaz, arinto i roupeiro. Ma aromat owoców tropikalnych, jest bogate i dobrze łączy się z sałatami, rybami czy potrawami kuchni wschodniej. Paulo Laureano Reserva to czyste antão vaz o aromacie owoców tropikalnych i mandarynek – wino uwodzicielskie o mocnej strukturze, bardzo eleganckie.

Siła Czerwieni

Z Alentejo pochodzi też dojrzewające 8 miesięcy w beczkach, krzepkie Monte da Cal Reserva. To kupaż autochtonicznej odmiany portugalskiej trincadeira ze znanymi na całym świecie alicante bouschet i coraz modniejszym syrah – dobrze przystosowującym się do gorącego klimatu kraju.

Casa de Santar Reserva robione jest dalej na północ, w Dão, tym razem z najważniejszej portugalskiej odmiany czerwonej, touriga nacional, typowej dla regionu alfrocheiro oraz tinta roriz doskonale znanej w Hiszpanii pod nazwą tempranillo. To wino o bardzo intensywnym bukiecie podbitym aromatem dębowej beczki, w której dojrzewa. Idealne do solidnego posiłku.

Czas wracać do Douro. Quinta do Cotto słynęła do lat 30. ubiegłego stulecia z produkcji porto. Po pladze filoksery (mszycy, która zniszczyła niemal całą europejską winorośl na przełomie XIX i XX w.) zdecydowano się tu jednak poświęcić winom wytrawnym. Pochodzące stąd wino czerwone jest kupażem touriga nacional, tinta roriz, touriga francesa i sousão. Dojrzewa 9 miesięcy w beczkach z portugalskiego dębu, jest eleganckie, zrównoważone i bardzo uniwersalne, jeśli idzie o dobór potraw.

Ostatnie czerwone wino powstaje w domu, który jeszcze do niedawna słynął wyłącznie z produkcji porto. Właściciele Churchill’s podjęli jednak rękawicę rzuconą przez konkurencję i z sukcesem poszerzyli swoją produkcję o wina wytrawne. Jednym z nich jest właśnie Estate Tinto – eleganckie, łączące nuty dębu i soczystych owoców.Nowoczesne, ale wciąż portugalskie w charakterze. Warto wspomnieć przy okazji, że magazyn Wine & Spirits uznał Churchill’s za winiarnię roku 2012.

KuchniaTAP Portugal

Zawsze porto

A skoro lecimy TAP-em, na pokładzie nie może zabraknąć porto. Sommelier linii zdecydował się na 10-letnie tawny, również z winiarni Churchill’s – wyraziste i świetnie zrównoważone wino wzmacniane. Idealne po posiłku. Albo zamiast…

W klasie ekonomicznej podróżni mają do wyboru dwa białe i dwa czerwone wina z regionów Alentejo i Dão – odpowiednio
Versátil i Grilos. A biorąc pod uwagę, że Portugalia jest dziś krajem, w którym powstają wina o najlepszej relacji jakości do ceny, podróż między Warszawą i Lizboną minie niepostrzeżenie.

 

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji