Wiedeń na Nowy Rok

Autor tekstu: , Data publikacji:

Stolica Austrii to jedno z najciekawszych miast w Europie. Polecamy tę destynację w 2020 roku zarówno amatorom muzyki, malarstwa i designu, jak i fanom dobrych hoteli i najlepszych restauracji. Wiedeń inspiruje, jest nowoczesny, wibrujący.

Do Wiednia można wybrać się na kawę i legendarny czekoladowy tort Sachera. Dobrych kawiarni jest w mieście naprawdę dużo, a tradycję raczenia się małą czarną zapoczątkował tu ponoć polski dyplomata Jerzy Kulczycki. Miłośnicy muzyki operowej wybierają stolicę Austrii ze względu na wspaniały repertuar Opery Wiedeńskiej. Fani sztuki przyjeżdżają do Wiednia, żeby zobaczyć bogate zbiory wielu wspaniałych muzeów, takich jak Albertina, Muzeum Leopoldów czy Muzeum Historii Sztuki. Oto najbardziej trendy miejsca, które trzeba zobaczyć w Wiedniu, wybierając się tam w 2020 roku.

Opera Wiedeńska

To jedna z najlepszych scen operowych na świecie. W sezonie 2019/20 zaprezentuje aż 58 różnych oper i 21 produkcji baletowych. W lutym zobaczymy „Fidelia”, jedyną operę napisaną przez Ludwiga van Beethovena, w maju „Cosi fan tutte” Wolfganga Amadeusza Mozarta, a w czerwcu „Bal maskowy” Giuseppe Verdiego. Dyrektorami tej niewielkiej rozmiarami, ale za to ogromnej duchem sceny byli m.in. Gustaw Mahler (1897-1907), Ryszard Strauss (1919-1924), Herbert von Karajan (1956-1964) i Claudio Abbado (1986-1991).

Budynek Opery był pierwszą publiczną budowlą, która stanęła na Ringstrasse w 1869 roku. Jej budowniczymi byli architekci August Sicard von Sicardsburg i Edward van der Null. Marmurowe posadzki, rzeźby i freski wykonane przez Moritza von Schwinda robią do dziś ogromne wrażenie. Raz w roku widownia i scena zmieniają się w olbrzymią salę taneczną z okazji wielkiego balu debiutantów w Wiedeńskiej Operze, który odbywa się w obecności prezydenta republiki.

Bilety do opery w Wiedniu warto kupić przez Internet. Ten wspaniały gmach można również zwiedzać. W kwietniu, maju, czerwcu i we wrześniu przedstawienia operowe i baletowe można oglądać również na żywo na wolnym powietrzu. Są wyświetlane na leżącym przed operą placu imienia Herberta von Karajana na ekranie o powierzchni 50 mkw., co umożliwia również obcowanie z klasyką za darmo.

Budynek Secesji

Spektakularny, misternie zdobiony budynek ze złotą kopułą powstał w 1897 roku z inicjatywy grupy młodych wiedeńskich artystów, którzy powołali do życia stowarzyszenie Secesja Wiedeńska. Byli wśród nich: Gustav Klimt, Josef Hoffmann, Koloman Moser i Joseph Maria Olbrich. Stał się on jednym z symboli nowego nurtu w sztuce – secesji i wzorem jej architektury. Dziś to niezwykłe miejsce można zwiedzać i oglądać namalowany przez Klimta fryz powstały na wystawę poświęconą Beethovenowi w 1902 roku. Pod charakterystyczną złotą kopułą ozdobioną liśćmi wawrzynu co roku odbywa się kilka wystaw sztuki współczesnej, tak jak to sobie zaplanowali jej założyciele. Kształt budowli jest bardzo oryginalny, a charakterystyczne dla secesji kwiatowe i zwierzęce motywy przeplatają się ze sobą w zachwycający sposób.

Muzeum Historii Sztuki

To jedna z największych na świecie galerii, posiadająca w swoich zbiorach cenną kolekcję malarstwa europejskiego. Muzeum zostało otwarte w 1891 roku, a decyzję o jego budowie podjął sam cesarz Franciszek Józef I. Znaczną część zbiorów stanowi prywatna kolekcja Habsburgów. W galerii malarstwa znajdują się m.in. takie dzieła, jak: „Wieża Babel” Piotra Bruegla, „Alegoria malarstwa” Jana Vermeera, „Madonna w zieleni” Rafaela Santiego czy autoportret Rembrandta.

Do 19 stycznia 2020 roku można tu zobaczyć jedną z ciekawszych obecnie wystaw na świecie „Caravaggio & Bernini”, prezentującą rewolucyjną sztukę XVII-wiecznego Rzymu. Obrazy i rzeźby – blisko 70 arcydzieł – są prezentowane w przestronnych salach według pewnego scenariusza, podkreślającego wyjątkowość i spójność twórczości dwóch gigantów baroku. To, co łączyło dwóch znanych na całym świecie mistrzów, to ich realistyczne przedstawienie natury. Zarówno Caravaggio, jak i Bernini łączyli rzeczywistość i odczucia, co po latach zostało określone jako charakterystyczna cecha baroku. Wśród wielu wypożyczonych, międzynarodowych prac znajdują się takie, które nigdy wcześniej nie były pokazywane publicznie. Prawdziwą rewelacją są obrazy Caravaggia: „Dawid z głową Goliata”, „Święty Jan Chrzciciel dziecięciem”, „Narcyz” czy „Chłopiec ugryziony przez jaszczurkę”. Wstęp na wystawę trzeba wcześniej zarezerwować.

Restauracja Das Loft/ SO Vienna

Ta spektakularna, najmodniejsza ostatnio restauracja w Wiedniu znajduje się na 18. piętrze hotelu SO Vienna. Trendy miejsce na śniadanie, lunch lub wyjątkową kolację z widokiem na katedrę św. Stefana i oświetlone wieczorem miasto. Oferuje gourmet cuisine, jak przystało na miejsce z gwiazdką Michelina i świetny wybór win. Miejsce to przyciąga nie tylko smakoszy, lecz także wszystkich zainteresowanych sztuką nowoczesną. Nie tylko menu bowiem, ale również kolorowy sufit autorstwa Pipilotti Risti sprawia, że to ekstrawaganckie miejsce cieszy się taką popularnością. Nowoczesny, niedawno odświeżony hotel SO Vienna również wart jest polecenia na weekendowy pobyt w Wiedniu.

Albertina

Albertina, największy pałac mieszkalny Habsburgów, wyrasta na południowym skraju Hofburga, na ostatniej zachowanej baszcie wiedeńskiej.

Książę Albert Sasko-Cieszyński, zięć cesarzowej Marii Teresy, rozpoczął w roku 1776 zbiory grafiki, liczące obecnie ponad milion druków i 60 tysięcy rysunków. Sławne dzieła, takie jak „Zając polny” lub „Ręce złożone do modlitwy” Dürera, szkice do portretów dzieci autorstwa Rubensa czy też arcydzieła Schielego, Cézanne’a, Klimta, Kokoschki, Picassa i Rauschenberga pokazywane są tu w ramach wystaw czasowych.

Na wystawach stałych Albertina prezentuje najciekawsze kierunki sztuki ostatnich 130 lat: od francuskiego impresjonizmu przez niemiecki ekspresjonizm po rosyjską awangardę aż do współczesności. „Staw z nenufarami” Moneta, „Tancerki” Degasa i „Portret dziewczyny” Renoira są tu eksponowane w sąsiedztwie obrazów Beckmanna, Mackego, Chagalla, Malewitscha, Rothki, Rainera i Katza.

W Albertinie można również oglądać nowe zbiory fotografii (m.in. Helmuta Newtona i Lisette Model), prezentowane na wystawach czasowych.

Najlepsze kawiarnie

Wiedeńska kawiarnia jest jak przedłużenie salonu – co prawda nie jesteśmy już w domu, ale i nie na ulicy. To idealne miejsce dla osób, które potrzebują towarzystwa, aby pobyć samemu. To scena, która zapewnia prywatność. Daje poczucie udziału w wielkiej tradycji rozkoszowania się każdym dniem.

Warto wybrać się w Wiedniu szlakiem kawiarni, w której życie wiedli znani artyści. Nie tylko prowadzili oni w kawiarniach długie rozmowy, ale również urządzali tam sobie miejsce pracy. Jeden z nich Peter Altenberg umieścił nawet swój ulubiony lokal na wizytówce – jako adres zamieszkania i do korespondencji. Kawiarnia Café Central położona w samym centrum Wiednia postawiła mu za to pomnik. Zanim jednak do kawiarni wkroczyli pisarze, odkrywali je dla siebie kompozytorzy: Johann Strauss, zarówno syn, jak i ojciec, a także Wolfgang Amadeusz Mozart i Ludwig van Beethoven.

Obsługa w wiedeńskich kawiarniach do dziś jest wyjątkowa. Już same godziny pracy – od wczesnego ranka do północy – wywołują miłe zdziwienie. Do tego personel – prawie zawsze mężczyźni – zdobywa sympatię gości nie tylko sprawną obsługą, lecz także błyskotliwym żartem i wiedeńskim wdziękiem. Nie należy oczywiście zapominać o wygodnych fotelach i drobnych przekąskach na słodko lub na słono, które długą wizytę w kawiarni czynią jeszcze przyjemniejszą. Do klasycznego repertuaru należą, obok dań dnia, kiełbaski z musztardą i kanapki.

Każda kawiarnia ma swoją deserową specjalność. Desery są praktycznie wszędzie domowej roboty, przygotowywane według pilnie strzeżonych przepisów. Taką specjalnością są na przykład orzechowe ciastka Sperl-Schnitte podawane w Café Sperl albo tort według własnego przepisu Café Alt-Wien. Café Korb, kawiarnia wyróżniająca się oryginalnym wystrojem w stylu lat 50., serwuje najlepszy strudel z jabłkami w całym mieście. Natomiast Café Hawelka, utrzymana w stylu secesyjnym, codziennie o godzinie 22:00 podaje gorące buchty z powidłami śliwkowymi.

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji