ROZMIAR 508

Autor tekstu: , Data publikacji:

Biorąc pod uwagę wyłącznie kwestie formalne, najnowszego Peugeota 508 można zakwalifikować do aut segmentu D. Ale jest w nim coś, co sprawia, że na ten samochód spojrzymy jak na luksusową limuzynę. Co? Szczególnie piękna sylwetka oraz bagażowa przestrzeń.

Paeugeot przyzwyczaił nas w modelach 406 i 407 (a to ich następcą jest 508), że w tym segmencie od razu wprowadzane są do sprzedaży dwie odmiany nadwoziowe. Dlatego już na „dzień dobry” ma 508 wersje sedan i kombi. Peugeot wydaje dużo pieniędzy na stylistów i dlatego pięćsetoósemka jest, i to obiektywnie, ładna.

Obydwa Peugeoty nadają się do pracy, wakacyjnej rozrywki, ale też – zwłaszcza kombi SW – wożenia całkiem sporej familii. W komforcie i z przestrzenią dla tych, co prowadzą oraz tych, co siedzą za nimi – warto dodać. No i ta funkcjonalność. Przed podróżą nie trzeba się już będzie ograniczać: bagażnik sedana ma 545 litrów, zaś odmiana SW (kombi) dysponuje aż 660 litrami przestrzeni na nasze prywatno-służbowe ładunki.

OPŁYWOWY

Zacznijmy od rzeczy podstawowej – aerodynamiki. Specjaliści Peugeota dopracowali ją do perfekcji. Dość powiedzieć, że współczynnik oporu tego auta wynosi zaledwie 0.26. Co to daje? Upraszczając – tańszą jazdę. Lepszy opływ powietrza dookoła całej karoserii sprawia, że 508 nie musi mieć silników gigantycznej mocy i o równie gigantycznej pojemności (na początek są one o mocy od 112 do 204 koni).

Aerodynamika wiąże się również z niską (wzorcową!) emisją spalin. Na dowód spalanie odmiany HYbrid4, która – przy mocy rzędu 200 KM i napędzie na wszystkie koła – generuje ledwie 99 gramów dwutlenku węgla na każdy przejechany kilometr (lub zero, gdy samochód będzie jechał wyłącznie na silniku elektrycznym). Jeszcze wam mało? Do wyobraźni na pewno przemawia informacja, że topowy Diesel HDI FAP (2,2 l, V-6, 204 konie mocy) montowany w tym Peugeocie smrodzi o 1/3 mniej niż podobny mu motor poprzednika!

NA JAKIE DROGI?

Na każde, za wyjątkiem totalnych bezdroży oczywiście. Francuzi przewidzieli, że 508 przyjdzie jeździć w różnych warunkach i w dodatku, że kierowcy różnią się tak temperamentem, jak wymaganiami. Dlatego w najnowszym Peugeocie będą montowane dwa różne rodzaje zawieszeń – zwyczajne 508 z przodu będą miały kolumny McPhersona, gwarantujące komfort oraz odpowiednie trzymanie się drogi, zaś w odmianie GT – podwójne wahacze. Tył? Auta wyjeżdżają z fabryki z osią wielowahaczową, co docenimy na polskich dziurach, przepraszamy, polskich drogach.

KLASA BIZ

Nie, nie chodzi tym razem o latanie. Faktem jednak jest, że Peugeot jest wyposażony we wszystko, co ostatnio wymyślili inżynierowie w dziedzinie bezpieczeństwa, komunikacji czy wygody. Na pokładzie można mieć i 4-strefową klimatyzację (każdy pasażer dowolnie wyreguluje nawiew i temperaturę), i najnowocześniejsze zestawy audio z nawigacją, Bluetooth i 7-calowym ekranem oraz wyświetlacz parametrów jazdy (rozwiązanie zapożyczone z samolotów), system pomiaru parkingowej przestrzeni, 6 poduszek powietrznych czy ESP z funkcją wspomagania przy ruszaniu pod górę. Coś więcej? Skórę na fotelach też można zamówić. I autoadaptacyjne reflektory bi-ksenonowe. I… Rozmiar 508 zobowiązuje.

Rafał Jemielita

Autor jest dziennikarzem miesięcznika Playboy i współprowadzi program Automaniak w TVN Turbo

 

Dyskusja

Co myślisz o artykule?

Business Traveller

Dołącz do dyskusji

Zapisz się na nasz Newsletter

Bądź na bieżąco!
Nasze wiadomości w Twojej poczcie.