Rozmach, przepych, muzyka, kuchnia z najdalszych zakątków Indii w jednym miejscu. Rusza wielki projekt, któremu ponoć nie straszny nawet sam Broadway. Witajcie w Kingdom of Dreams.
Niektórzy uznają, że turecka riwiera to już nazbyt oklepany temat, że została niemal zadeptana, bo rzuciło się na ten kierunek pół Europy. Być może, ale nadal są tam miejsca niezwykłe. Wioski Club Medu z pewnością do nich należą. Zaprasza do nich Jakub Olgiewicz.
Typowe skojarzenie, jakie nasuwa się, kiedy słyszymy o rejsie statkiem wycieczkowym: egzotyczna wyspa, palmy, plaża i ciepłe morze. Ale niezapomnianą podróż można odbyć w całkiem odmiennych warunkach i w zupełnie innych rejonach. Klimatycznych i kulturowych.
Nazywane jest zimnym krajem gorącego słońca. Maroko to mieszanka nowoczesności i wielowiekowej tradycji. Kuba Rams zaprasza na chwilę wytchnienia w jednym z pięciu tamtejszych ośrodków Club Med.
Ciepłe, błękitne i czyste morze, rozgrzane słońcem plaże, do tego spa, baseny, golf i tenis, świetna obsługa, a także masa zajęć dodatkowych oraz wycieczek. Andrzej Czuba przekonuje, że pobyt w ośrodkach Club Med na Mauritiusie to najlepszy sposób na to, by naładować akumulatory.
Kameralna atmosfera, doskonałe warunki narciarskie, kuchnia na światowym poziomie. Więcej nie potrzeba. Jakub Olgiewicz zaprasza do alpejskiego raju.
Tomasz Karpiński wizytuje zimową stolicę Polski. A tu, jak wiadomo, tradycje: poeci, literaci i ogólnie bohema. No i jeszcze narty: najlepsze stoki oraz najfajniejsza atmosfera. Zakopane w pełnej krasie.
Przyjaźń, radość życia, bliskość natury, spontaniczność, piękno, świat bez granic – te słowa pół wieku temu stworzyły unikatową receptę wakacyjną Club Med, lidera międzynarodowej turystyki na świecie – o czym pisze Magdalena Boratyńska.
Znacie Peisey Vallandry? Nie? To spieszcie się ją poznać, bo za kilka lat ta miejscowość będzie bardzo modna, a to za sprawą wspaniałych tras narciarskich oraz nowego ośrodka Club Med – opowiada Magdalena Boratyńska.
Przewodnik po miastach